25.01.2019 11:20

Rzekomy morderca metalowego basisty z Maine przez przypadek zamieścił atak na Facebooku

29-letni mężczyzna został oskarżony o brutalną napaść i śmierć basisty zespołu Seize the Vatican. Film ze zdarzenia przypadkowo trafił na Facebooka.

Jason Moody
Foto: Jason Moody/Facebook

11 listopada 2018 roku basista grupy Seize the Vatican z Maine, Jason Moody został znaleziony nieprzytomny na ulicy. Mężczyznę przewieziono do szpitala, jednak nie udało się go uratować i zmarł 13 listopada. Sekcja zwłok wykazała, że muzyk zmarł przez uraz mózgu, którego doznał w wyniku brutalnego pobicia.

Rzekomy morderca Jasona Moody'ego sfilmował atak na Facebooku

Dojście do winnego tragedii ułatwił policji sam sprawca. Mężczyzna przez przypadek połączył się ze znajomą na czacie wideo na Facebooku. Na nagraniu było widać sprzeczkę Gallecka i Moody'ego oraz atak. Znajoma rzekomego mordercy poinformowała o tym, co widziała miejscowe władze. Donald Galleck został aresztowany oraz oskarżony o morderstwo. 29-latek nie przyznał się do winy i aktualnie czeka na proces. Grozi mu dożywocie za morderstwo z premedytacją i ze szczególnym okrucieństwem

Jak donosi The Washington Post, w oświadczeniu policji czytamy, że dwaj mężczyźni spędzili wspólnie wieczór ze swoimi dziewczynami w mieszkaniu basisty w Bangor. Galleck pokłócił się ze swoją partnerką i reszta znajomych poprosiła, żeby poszedł do domu. Moody miał odprowadzić kolegę do mieszkania, gdzie 29-latek miał zostać na noc, niestety nikogo w nim nie było. Galleck zadzwonił do znajomej z prośbą o pomoc, a gdy ta odebrała połączenie na Facebooku, usłyszała, że Moody uderzył jej kolegę.

Następnie połączenie głosowe przełączyło się na czat wideo, a dziewczyna przez przypadek stała się świadkiem tragicznych wydarzeń. Chociaż Moody przeprosił za swoje zachowanie i usprawiedliwiał je wypitym alkoholem, Galleck bił mężczyznę po twarzy i powalił go na ziemię. Następnie rzekomo złapał go za gardło i uderzył jego głową o chodnik. Kiedy zauważył, że kolega stracił przytomność, uciekł. Kobieta widziała całe zdarzenie, ponieważ 29-latek się nie rozłączył, jedynie schował telefon do kieszeni koszuli. Gdy tylko połączenie się zakończyło, zadzwoniła po policję. 

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News