25.02.2016 09:46

Sepultura rozpoczęła prace nad 14. albumem

Następca „The Mediator Between Head and Hands Must Be the Heart” już powstaje. Kiedy możemy się go doczekać?

Sepultura rozpoczęła prace nad 14. albumem
foto: Silvio Tanaka, CC BY 2.0

Niegdysiejsza grupa braci Cavalera nie zwalnia tempa i już pracuje nad swoim czternastym albumem studyjnym. Nie wiemy jeszcze, jaki tytuł przyjmie nowy krążek, ale wiemy, że jego premiera jest wstępnie zaplanowana na koniec 2016 roku. Płyta ukaże się na rynku nakładem wytwórni Nuclear Blast.

Zespół podzielił się z fanami zdjęciami, które potwierdzają, że muzycy są już w trybie pełnej kompozytorskiej gotowości: ogrywają nowy materiał, jammują i rejestrują pierwsze demówki. Grupa zapowiedziała, że da swoim miłośnikom wgląd w cały proces powstania nowych utworów od samego początku.

"

Luty był dla nas naprawdę wyjątkowy. Oprócz obchodów 20-lecia „Roots” zaczęliśmy prace nad kolejnym rozdziałem naszej muzycznej historii. Właśnie ruszamy z komponowaniem następnego albumu, a Wy będziecie mogli zobaczyć każdy krok tego procesu. Zostańcie z nami! "

My też świętowaliśmy w serwisie Antyradio.pl 20. urodziny przełomowego albumu „Roots”. Nie wiemy, czy obecni muzycy Sepultury pod wpływem wspomnień tej płyty będą się do niej odwoływać w nowych utworach. Nie zdziwimy się jednak, jeśli będzie ona po prostu kontynuacją „The Mediator Between Head and Hands Must Be the Heart”. Gitarzysta Andreas Kisser był bardzo zadowolony z efektów osiągniętych na tamtym krążku.

"

Myślę, że zaważyły o tym dwie rzeczy: na pewno jego producent, Ross Robinson. Ale też nasz nowy perkusista, Eloy Casagrande, który wprowadził nowe możliwości do naszej muzyki. To niesamowity instrumentalista, potrafi wykonać niemalże wszystko. Gra bardzo metalowo i potężnie, przekracza granice. "

Obecny skład grupy - choć od lat nie ma w nim już żadnego z braci Cavalera - jest na tyle zgrany i zżyty, że należy traktować go jako autonomiczną grupę. Jeśli jednak nadal tęsknicie za Maxem i Igorem, ucieszy Was informacja, że bracia planują na własną rękę uczcić 20. urodziny „Roots”.

Nowy materiał Sepultury pewnie nie przypadnie do gustu Maxowi Cavalerze, który twierdzi, że „jej ostatnie płyty są gówniane”. Tymczasem w czerwcu 2015 roku grupa świętowała własne 30. urodziny, wydając singla „Under My Skin” i koncertując po Rosji.

Czekacie na nowy krążek Sepultury?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Sepultura