13.07.2018 11:15

Serj Tankian: Brak nowego albumu System Of A Down to moja wina

Wokalista SOAD szczerze wyjaśnił przyczyny, dla których od 13 lat nie dostaliśmy żadnej płyty twórców „Toxicity”.

Serj Tankian: Brak nowego albumu System Of A Down to moja wina
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Wśród fanów metalu synonimem długo oczekiwanego albumu jest nowa płyta Toola, ale w rzeczywistości jeszcze dłużej czekamy na nowy krążek System Of A Down. Kiedy zespół powrócił w 2010 roku po 4 latach przerwy, wszyscy fani mieli nadzieję, że muzycy stworzą razem nową muzykę. Ale do dziś ostatnimi albumami w dyskografii formacji pozostają siostrzane albumy „Hypnotize” i „Mezmerize” z 2005.

Choć od 8 lat co jakiś czas SOAD spotyka się na koncertach, to nowych kawałków ani widu ani słychu. Fani Systemu mają więc wszelkie powody do zniecierpliwienia.

Wokalista zespołu, Serj Tankian postanowił wyjaśnić nieporozumienia i przedstawić, jak się sprawy w zespole mają. Na swoim profilu na Facebooku opublikował długie oświadczenie, w którym wyjaśnił powody, dla których nie ma nadal nowej płyty SOAD.

Nowy album System Of A Down: Serj Tankian komentuje

Serj przyznał, że to z jego winy nie powstał album. Napisał:

"

Jesteśmy ekstremalnymi szczęściarzami, że nasi fani wciąż chcą płyty od naszej bandy rozwydrzonych wyrzutków po tych wszystkich latach, czasem wręcz jej żądają. To oczywiście prowadzi do licznych plotek na temat zespołu i naszej niezdolności do nagrania razem płyty, którym towarzyszą urywki z każdego wywiadu z którymś z nas, z przeszłości i teraźniejszości. Do tego sensacji szukają media, które w ten sposób, że tak powiem, nie zmieniają świata na lepszy.

Zatem postaram się wyjaśnić tę sprawę raz na zawsze i mam nadzieję, że nikogo nie przedstawię w złym świetle.

To prawda, że ja i tylko ja jestem odpowiedzialny za zawieszenie działalności przez SOAD w 2006. Pozostali chcieli kontynuować i w tym samym tempie nagrywać płyty i koncertować.

Ja nie. Dlaczego? Powody są następujące:

1. Artystyczne. Zawsze uważałem, że kontynuowanie tego samego z tymi samymi osobami przez zbyt długi czas jest artystycznie zbyteczne, nawet w przypadku tak dynamicznej ekipy, jak nasza. W tamtym czasie czułem, że zostaje mi za mało czasu na moją własną pracę. Nie brałem pod uwagę tego, by znów zaczynać ten sam proces z zespołem.

2. Egalitarne. Kiedy zaczynaliśmy, nasz kreatywny wkład i finansowy dochód były bliskie równości w obrębie zespołu. W czasie „Mezmerize”/„Hypnotize” było wprost przeciwnie, a Daron [Malakian] kontrolował zarówno kreatywny proces, jak i zgarniał lwią część dochodów z publishingu, nie wspominając o tym, że był jedyną osobą, która rozmawiała z prasą.

3. Chciałem opuścić zespół przed „Mezmerize”/„Hypnotize” z tych powodów. To dlatego osobiście nie czuję się tak związany z muzyką na tych płytach. Miałem piosenki, które chciałem na nie wnieść, ale zostałem pohamowany przez niedotrzymane obietnice i moją własną pasywność.

Czas leciał, a my robiliśmy swoje rzeczy. Moja kariera solowa dała mi pewność siebie jako songwriterowi i później kompozytorowi, a także pomogła wrócić do SOAD z pozycji siły. Z początku, żeby po prostu jeździć w trasy i cieszyć się towarzystwem reszty zespołu, jak było i jest nadal. "

Tankian dodał, że chciał przerwać marazm w obrębie zespołu i zaproponował kilka reform.

"

Wiedziałem, że chcą zrobić album, ale ja się wahałem. Czasami zdarzały się zabarwione emocjonalnie wybuchy ze strony jednego czy drugiego członka zespołu, obwiniającego mnie o brak aktywności zespołu.

Po długim myśleniu, jakieś 2 lata temu, poszedłem do chłopaków z propozycją, co zrobić z zespołem.

Chciałem naprawić błędy przeszłości i określić drogę, którą wszyscy będziemy mogli szczęśliwie podążać. Zaproponowałem, co następuje:

1. Równy wkład kreatywny: do tej pory wydałem 5 moich solowych płyt i stałem się lepszym kompozytorem, a Daron stał się jeszcze lepszym tekściarzem. Powiedziałem, by każdy z nas przyniósł 6 utworów, który każdy członek zespołu w pełni zaaprobuje, w tym piosenki i riffy od Shavo.

2. Równy podział tantiem: osobiście uważam, że zespół polega na równym partnerstwie i finanse powinny to odzwierciedlać.

3. Wersje reżyserskie: ktokolwiek pisze pisze piosenkę, podejmuje ostateczne decyzje po wyczerpaniu wszystkich pomysłów od wszystkich członków zespołu. W przeszłości przynosiłem piosenki, które były przerabiane na wersje, które mi nie odpowiadały, tak, że bywałem odsuwany od podejmowania decyzji.

4. Rozwinięcie nowego konceptu lub tematu, by to nie była tylko płyta, ale pełne doświadczenia.

(…)

Ostatecznie, musiałem wytyczyć linię na piasku, bo wiedziałem, że nigdy nie będę szczęśliwy, wracając do tego, co było kiedyś.

(...)

Żałuję tylko tego, że byliśmy jako kolektyw niezdolni, by dostarczyć Wam kolejny album SOAD. Za co przepraszam. "

Jak oceniacie wypowiedź Tankiana?

Maciej Koprowicz
Tagi: #Rock News #Serj Tankian #System of a Down