Skrzypek Dave Matthews Band został oskarżony o molestowanie i nie jest już członkiem zespołu

Aleksandra Degórska
18.05.2018 12:13
Skrzypek Dave Matthews Band został oskarżony o molestowanie i nie jest już członkiem zespołu Fot. FOTOLINK/East News

Muzyk, który długo współpracował z Boydem Tinsleyem postanowił wnieść pozew do sądu. Ta sytuacja sprawiła, że skrzypek nie ma już czego szukać w Dave Matthews Band.

Boyd Tinsley, skrzypek grupy Dave Matthews Band, został oskarżony o molestowanie. 28-letni James Frost-Winn, trębacz z Seattle, grał w kapeli Tinsleya Crystal Garden w latach 2015-2016. Postanowił on 17 maja 2018 wnieść pozew do sądu za to, że otrzymywał od skrzypka propozycje seksualne i słyszał seksistowskie komentarze na przestrzeni 10 lat ich znajomości. Powód domaga się 9 milionów dolarów odszkodowania.

Skrzypek Dave Matthews Band oskarżony o molestowanie

Panowie poznali się w 2007 roku, gdy Frost-Winn był bezdomny i szybko złapali kontakt ze względu na zamiłowanie do muzyki. Wówczas 18-letni muzyk był zachwycony wspaniałomyślnością Tinsleya:

To było miłe, gdy bardzo doświadczony, utalentowany i zasłużony w biznesie muzyk wierzy w to, co robię. To było niesamowite, czułem się doceniony. Z biegiem lat grałem w różnych zespołach, bo chciałem osiągnąć coś w muzyce... wtedy też powiedział mi, że chce założyć kapelę, która będzie opierać się na mnie.

Jednak okazało się, że nie jest wcale tak różowo, bowiem Tinsley zaczął zachowywać się nieprofesjonalnie ukazując swoją fascynację Frost-Winnem.

Skrzypek wyrzucony z Dave Matthews Band

Boyd Tinsley dołączył do Dave Matthews Band w 1992 roku i pojawił się na 9 studyjnych albumach. W lutym 2018 skrzypek postanowił skupić się na swojej rodzinie oraz zdrowiu i postanowił zrobić sobie przerwę od zespołu. Dave Matthews doszedł do wniosku, że drzwi są dla niego otwarte.

Jednak to się zmieniło w sytuacji, gdy Tinsley został oskarżony o molestowanie. Lider zespołu wyznał, że Boyd Tinsley nie jest już dłużej członkiem zespołu. Muzycy są zszokowani taką wiadomością i nie byli świadomi, że doszło do takich sytuacji.

#MeToo w przemyśle muzycznym

Gdy oskarżono słynnego hollywoodzkiego producenta Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne aktorek kobiety zaczęły się przyznawać, że były wykorzystywane seksualnie przez osoby z branży.

Niestety obejmuje to również biznes muzyczny - jednym z przykładów Twiggy Ramirez z zespołu Marilyn Manson, który usłyszał zarzut gwałtu.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.