Slash i Duff McKagan w reportażu z trasy Guns N' Roses
Jakub Gańko
30.06.2016 15:51
Slash i Duff McKagan w reportażu z trasy Guns N' Roses Fot. kadr z wideo

Jak wyglądały przygotowania do występów Not in This Lifetime? Obejrzyjcie reportaż z pierwszych występów trasy Guns N' Roses ze Slashem i Duffem McKaganem.

Koncerty Axla Rose'a z dawnymi kolegami to jedno z największych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń muzycznych 2016 roku. Trasa, która rozpoczęła się 23 czerwca 2016 w Detroit, przyciąga tłumy fanów, choć jak już zauważyli niektórzy dziennikarze, stadiony wcale nie są wypełniane po brzegi, a bilety na wszystkie występy można dostać bez większego problemu (pomijając ich ceny...).

Muzycy zadbali o odpowiednie supporty: przez pierwsze wieczory wspomaga ich Alice in Chains, natomiast późniejsze występy będą otwierali Billy Talent, Lenny Kravitz, The Cult oraz Skrillex. Pierwszy koncert mógł pochwalić się efektowną oprawą, a zgromadzona publiczność zobaczyła wreszcie Axla w pełni akcji, bez jego pożyczonego od Dave'a Grohla tronu.

Złapany za kulisami Duff McKagan nie krył podniecenia, gdy spytano go o wrażenia.

Bardzo dobre. Włożyliśmy dużo pracy w zaplanowanie wszystkiego. Gramy najlepiej, jak potrafimy i wybieramy najlepszy repertuar, jaki możemy zaoferować. Jest naprawdę zajebiście.

Zwrócono uwagę, że basista złożył również na scenie hołd zmarłemu Prince'owi, umieszczając na swoim instrumencie jego charakterystyczny symbol. Jednak największą atrakcją Not in This Lifetime jest z pewnością powrót Slasha, z którym Axl był skłócony od wielu lat. Jak wyznał gitarzysta, nie przewidywał, że wspólne występy po latach wypadną aż tak dobrze.

To jest ku*ewsko niesamowite. Zagraliśmy dopiero pierwszy wieczór, a jest całkiem naturalnie. To już nie to samo, co na naszych siedmiu poprzednich koncertach. Ale nawet się nad tym jeszcze poważniej nie zastanawiałem, po prostu wkraczam do akcji.

Reportaż, w którym nie brakuje fragmentów profesjonalnych rejestracji występu Guns N' Roses z Duffem McKaganem i Slashem, obejrzycie poniżej. Warto zwrócić uwagę na formę wokalną Axla w „Live and Let Die”.

Więcej materiałów zza kulis oraz dłuższe fragmenty „It’s So Easy” i „Welcome To The Jungle” zobaczycie tutaj:

Wszystko wskazuje na to, że muzycy naprawdę dogadali się na nowo i odnaleźli na scenie w dawnym repertuarze. A przecież to dopiero początek tournée Not in This Lifetime, które potrwa aż do końca sierpnia. Guns N' Roses ma jeszcze z pewnością wiele niespodzianek dla swoich fanów - być może nawet dalsze występy z AC/DC z Axlem w podwójnej roli lidera? Trzymamy kciuki, by zespół jak najszybciej zawitał do Europy.

Jak oceniacie obecną formę Guns N' Roses?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.