20.08.2018 12:12

Slash nagrał piosenkę z Chesterem Benningtonem. Czy materiał wkrótce ujrzy światło dzienne?

Okazuje się, że jedna z piosenek z solowego albumu gitarzysty pierwotnie została nagrana w towarzystwie wokalisty Linkin Park. Ostatecznie w utworze zaśpiewał Lemmy Kilmister. Czy niedługo będziemy mogli posłuchać również wersji Chestera Benningtona?

Slash/Chester Bennington
foto: East News/I Zorstan/DYDPPA/REX/Shutterstock/Rex Features/Tom Donoghue/Polaris Images

Gdy w 2017 roku świat obiegła informacja o samobójczej śmierci Chestera Benningtona branża muzyczna była w prawdziwym szoku. Internet niemal natychmiast zalała fala kondolencji i prób upamiętnienia zmarłego artysty. Od tragicznych wydarzeń minął już ponad rok. W sierpniu 2018 roku wyszło na jaw, że podobnie jak wielu muzyków lider Linkin Park również pozostawił po sobie nieco niepublikowanego wcześniej materiału. Okazuje się, że wokalista prawie pojawił się na debiutanckim albumie Slasha.

Slash nagrał piosenkę z Chesterem Benningtonem

W 2010 roku w sklepach ukazał się debiutancki solowy album Slasha, zatytułowany po prostu „Slash”. Na płycie gościnnie pojawiło się wielu znanych artystów, m.in Ozzy Osbourne, Dave Grohl, Duff McKagan czy Iggy Pop. W utworze „Dr. Alibi” w roli wokalisty wystąpił za to frontman Motorhead, Lemmy Kilmister. W rozmowie z magazynem Variety Slash zdradził jednak, że pierwotnie na nagraniu śpiewał Chester Bennington.

"

Przypomniałem sobie o tym dopiero niedawno. Kiedy nagrywałem swoją pierwszą solową płytę, pracowałem z wieloma różnymi ludźmi. Niektórzy z nich z rozmaitych powodów ostatecznie nie pojawili się na płycie. Jednym z nich był Chester. Nagraliśmy piosenkę, ale wtedy Linkin Park nie pozwolił, żeby się ukazała, więc nagrałem ją z Lemmym. "

Czy „Dr. Alibi” w wersji z Chesterem Benningtonem zostanie opublikowany?

Podczas wywiadu gitarzysta podkreślił, że chociaż wersja nagrania z liderem Linkin Parku muzycznie nie różniła się zbytnio od finalnego brzmienia utworu, była nieco bardziej emocjonalna. Slash przyznał, że chciałby, żeby piosenka ujrzała światło dzienne, jednak zależy to wyłącznie od rodziny zmarłego wokalisty.

"

Jego rodzina jest w posiadaniu piosenki, więc wszystko zależy od nich. Była naprawdę dobra. On również był super. Byłoby świetnie, gdyby jego rodzina chciała ją wypuścić. Muzycznie jest w zasadzie taka sama, jak piosenka Lemmy'ego, jednak słowa są bardziej wzruszające. "

Posłuchajcie „Dr. Alibi” w wersji z Lemmym Kilmisterem. Czy waszym zdaniem wokal Chestera pasowałby do kompozycji?

Nowy album Slasha

Już 21 września 2018 roku ukaże się najnowszy album Slasha nagrany we współpracy z Milesem Kennedym i grupą The Conspirators. Pierwszy singiel z płyty „Living The Dream”, „Driving Rain”, miał swoją premierę w lipcu 2018 roku. W sierpniu 2018 roku zadebiutował natomiast kolejny utwór promujący płytę - „Mind Your Manners”. 

Płyta będzie czwartym studyjnym albumem Slasha. W ramach jej promocji gitarzysta oraz towarzyszący mu muzycy udadzą się w trasę koncertową, jednak jak na razie nie obejmie ona naszego kraju. Polscy miłośnicy Slasha mogli za to podziwiać artystę na koncertach Guns N'Roses. 20 czerwca 2018 roku grupa wystąpiła na stadionie Energa w Gdańsku, natomiast 3 lipca 2018 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Zdjęcia z koncertów znajdziecie na Antyradio.pl.

Co dalej z Linkin Park?

Po śmierci Chestera Benningtona dalsze losy grupy Linkin Park pozostawały niepewne. I chociaż Mike Shinoda otwarcie deklarował chęć dalszego nagrywania z zespołem,obecnie muzyk zdaje się bardziej skupiać na karierze solowej. 15 czerwca 2018 na sklepowe półki trafił jego pierwszy solowy album studyjny „Post Traumatic”. Krążek promowały single, „Running For My Shadow” „Crossing A Line” i „Nothing Makes Sense Anymore”.

Fanom Linkin Parku pozostaje więc jedynie powrót do dotychczasowej dyskografii grupy oraz zapoznanie się z licznymi coverami ich utworów nagranymi przez internautów - jak na przykład polska wersja kawałka „Battle Symphony”.

Olga Konarzycka
Tagi: Slash Linkin Park Chester Bennington