24.08.2018 16:10

Slash: W studiu zdecydowałem się na cyfrowy sprzęt, bo jest tańszy

Gitarzysta Guns N' Roses wyznał, iż inwestując dużo pieniędzy w nagrywanie albumu, nie ma co liczyć, że coś na tym zarobimy.

Slash z Guns N' Roses
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Już 21 września 2018 roku na sklepowych półkach znajdziemy nowy album Slasha „Living The Dream”. Biznes muzyczny mocno się zmienił i artyści muszą się do tego przyzwyczaić, że czasem trzeba iść na ustępstwa. 

W jednym z ostatnich wywiadów dla Hard Drive Radio gitarzysta wyznał, że podczas pracy w studiu postawił na sprzęt cyfrowy i był zmuszony zrezygnować z analogowego sprzętu:

"

Lubię analog, bo jestem fanem takiego brzmienia. Jednak, gdy idziesz do studia i musisz za to wszystko zapłacić - jest to finansowa zmora. Obecnie w biznesie muzycznym, gdy inwestujesz na nagrania tak dużo pieniędzy, szansa, że je odzyskasz jest bardzo mała. Tak więc ostatecznie zdecydowałem się na cyfrowy sprzęt - mniej sprzętu, mniej czasu, mniej wielu rzeczy. "

Za produkcję odpowiedzialny jest Michael „Elvis Baskette”, który miał wpływ również na poprzedni album gitarzysty „World On Fire” z 2014 roku. Dzięki niemu mimo, iż płyta nie została nagrana na analogowym sprzęcie, to takie brzmienie satysfakcjonujące Slasha:

"

Elvis jest świetnym inżynierem i producentem. Użył sprzętu, który nieco złagodził „cyfrowe brzmienie”. W konsekwencji, gdy słuchasz nagrania, nie przychodzi ci do głowy, że został zarejestrowany cyfrowo. Zamierzam wydać ten materiał na winylu, właśnie ze względu na to brzmienie. Tak, jestem fanem czarnych krążków. "

Posłuchajcie zatem, czy rzeczywiście muzyk ma rację w kwestii brzmienia:

Nowa płyta Slasha

Nadchodzący krążek „Living In The Dream” będzie czwartym albumem Slasha i zarazem drugim nagranym wspólnie z z Mylesem Kennedym oraz zespołem The Conspirators. Na razie na ogłoszonej trasie koncertowej nie pojawiła się niestety Polska. Slash wystąpił w naszym kraju całkiem niedawno w ramach koncertów Guns N' Roses - 20 czerwca 2017 na stadione Energa w Gdańsku oraz 3 lipca 2018 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Slash