Slayer i Benny Hill w jednym numerze. Tak brzmi nowa wersja "Angel of Death”

Joanna Chojnacka
09.11.2018 18:04
Slayer i Benny Hill w jednym numerze. Tak brzmi nowa wersja "Angel of Death” Fot. kadr z wideo/Romana Makówka / Antyradio.pl

Youtuber połączył agresywną muzykę Slayera z beztroską melodią z serialu Benny Hill. Posłuchaj, jak brzmi ta nietypowa mieszanka.

Andy Rehfeldt opublikował na swoim kanale już wiele dziwacznych remiksów. Połączył muzykę Tupaca z twórczością Cobaina, Julie Andrews z grupą KISS, pokazał jak brzmiałaby Metallica w wersji jazzowej oraz Slipknot, gdyby do ich twórczości dobrał się Disney. Tym razem youtuber postanowił wziąć na warsztat Slayera.

Slayer i Benny Hill w utworze "Angel of Death"

Mężczyzna połączył motyw przewodni serialu Benny Hill z jednym z najpopularniejszych utworów Slayera - "Angel of Death". Przyspieszony obraz i charakterystyczna gonitwa we wstępie do serialu wygląda jeszcze bardziej komicznie, gdy w tle słyszymy szorstki głos Arayi wykrzykujący historię o Aniele Śmierci. 

Alternatywne wersje znanych utworów

To nie pierwszy raz, kiedy internetowi twórcy proponują własne wersje znanych utworów. Inny youtuber zaprezentował, jak brzmiałyby utwory The Beatles w metalowych wersjach, inny zagrał Maroon 5 w cięższej odsłonie. W sieci pojawiła się także mroczniejsza, deathmetalowa przeróbka numeru The Cure.

Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.