Slayer w ciężkim boxie

Robert Skowronski
02.06.2015 09:37
Slayer w ciężkim boxie Fot. Facebook.com

Ogłoszenie daty premiery nowej płyty zespołu już można uznać za wielkie wydarzenie w świecie metalu. Z pewnością możemy spodziewać się typowego dla grupy ciężaru w brzmieniu, jednak będzie on jeszcze większy na limitowanej edycji albumu. Dlaczego?

„Repentless”, jedenasta płyta Slayera, ukaże się 11 września 2015 roku. Dostępne też będzie specjalne wydanie. Krążek ukaże się także w metalowym boxie z logo zespołu w postaci orła z pentagramem na piersi i nazwą grupy.

Będzie on ważyć ponad 3 kilogramy, a jego wymiary będą wynosić 38 x 43 x 7,5 centymetra. Można śmiało powiedzieć, że będzie to dosłownie najcięższy album w dyskografii Slayera.

Choć orzeł jest czarny, to wydawnictwo prawdopodobnie już niedługo będzie można nazwać białym krukiem. To dlatego, że do sprzedaży wejdzie tylko 3000 kopii limitowanej edycji „Repentless” w cenie 179,99 dolarów za sztukę.

Opakowanie zawierać będzie oczywiście nowy album w wersji deluxe digipak i różne bonusy, które jak na razie nie zostały doprecyzowane. Wydawnictwo można już zamówić poprzez stronę nuclearblast.com.

O brzmieniu nowej płyty mówi Tom Araya:

W przeszłości nasi fani zawsze wiedzieli czego mogą się spodziewać, tym razem tak nie będzie. Nie wydaje mi się jednak, żeby mieli być zawiedzeni.

Płyta została nagrana bez udziału wieloletniego perkusisty zespołu, Dave'a Lombardo, który rozstał się ze swoimi kolegami. Zmarłego w 2013 roku Jeffa Hannemana zastąpił zaś na gitarze Gary Holt. O tym, jak brzmi Slayer AD 2015 mogliśmy się przekonać wraz z utworem „When the Stillness Comes”.

Komu niestraszna cena i ma zamiar zamówić specjalne wydanie płyty?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.