23.11.2016 10:29

Slipknot rozpocznie prace nad 6. albumem w 2017

Perkusista kapeli, Shawn „Clown” Crahan jest w trakcie promowania swojego reżyserskiego debiutu – „Officer Downe”. W ramach promocji filmu opowiedział o jego produkcji w wywiadzie, a przy okazji wyjawił, kiedy ruszą pracę nad nową płytą Slipknota.

Slipknot rozpocznie prace nad 6. albumem w 2017
foto: www.facebook.com/slipknot/

„Officer Downe” to adaptacja krwawego komiksu, którego autorem jest Joe Casey. Pomógł on Clownowi przy pisaniu scenariusza do filmu, a w roli powracającego z krainy umarłych niczym Robocop tytułowego stróża prawa wystąpił znany z „Synów Anarchii” Kim Coates. Producenci mają na swoim koncie także „Adrenalinę” z Jasonem Stathamem.

Perkusista Slipknota przyznał, że już po zobaczeniu pierwszej strony komiksu był pewien, że nakręci obraz na jego podstawie. Zobaczył tam tytułowego bohatera zapewniającego pewnej damie liczne orgazmy. To prędko przekonało go do pomysłu managera, który pomyślał, że będzie to doskonały materiał na debiut reżyserski muzyka. Shawn Crahan zajmuje się także fotografią, co zapewne przydało się przy komponowaniu komiksowych, przerysowanych kadrów na potrzeby filmu.

Mimo ekscytacji zakończeniem prac nad projektem, artysta nie uniknął pytań o plany Slipknota na najbliższy czas. Zdradził, że mają zamiar wspólnie z gitarzystą Jimem Rootem, który przeszedł ostatnio operację kręgosłupa, zabrać się za pisanie nowego krążka na początku lutego 2017 roku.

„Officer Downe” powstawał przez miesiąc, choć, jak twierdzi Clown, taka produkcja powinna im zająć trzy. Te doświadczenia pracy pod presją czasu mogą pomóc podczas tworzenia nowego materiału kapeli z Iowa, choć niewątpliwie pośpiech może też zaszkodzić jakości przygotowywanego materiału. Pomimo męczącego okresu za sobą, Shawn Crahan nie zamierza zwalniać i nie brak mu inspiracji.

Zamierza szybko zabrać się za tworzenie nowej muzyki, ponieważ:

"

Ponieważ chcemy pisać. "

Muzyk nie podał jednak dokładnej daty wejścia do studia, wspomniał natomiast, że w międzyczasie ma nadzieję nakręcić kolejny film:

"

Urodziłem się, żeby robić filmy. Sądzę, że to bardziej kwestia tego, z kim je mam robić. "

Ostatecznie, mimo wielu trudów – było warto podjąć się nowego wyzwania, bo artysta jest „w 190% zadowolony” z rezultatu. Widocznie ciężka praca, o której wspomina Clown przyniosła skutki:

"

Jestem zainteresowany modą, śmiercią, seksem i ubraniami. Pracuję naprawdę ciężko, aby przedstawić rzeczy, których nie zobaczysz w pierwszym lepszym supermarkecie. "

Niestety historia kapeli uczy, że jak dotąd proces przygotowania każdej kolejnej płyty był dłuższy niż jej poprzedniczki. W przypadku „.5: The Gray Chapter” z 2014 roku było to aż 6 lat. Ciekawe, co na to wszystko Corey Taylor, który w styczniu zamierza wejść do studia, aby nagrać kolejne wydawnictwo Stone Sour, a nawet wspominał o tym, że Slipknot może potrzebować kilku lat odpoczynku.

Chcecie zobaczyć, jak wygląda film slipknotowego klauna?

Biorąc pod uwagę optymistyczne wieści z obozu kapeli z pewnością możemy spodziewać się nowego materiału. Jednakże zważywszy na to, że premiera nowego albumu Stone Sour jest przewidziana na połowę 2017 roku, trudno się spodziewać, aby nowa płyta Slipknota ujrzała światło dzienne w tym samym roku.

Maciej Daszuta
Tagi: Rock News Slipknot