24.01.2017 10:27

Slipknot udostępnił fanowski klip do „Killpop”

Nagranie zostało zmontowane z materiałów od fanów z występu w Red Rocks 19 sierpnia 2015 roku.

Slipknot udostępnił fanowski klip do „Killpop”
foto: kadr z wideo

Slipknot może i śpiewał niegdyś, że „People=Shit”, z pewnością jednak nie miał na myśli swojej oddanej armii „maggotów”. Grupa co i rusz daje dowody uwielbienia swoim fanom, a tym razem postanowiła poniekąd oddać w ich ręce proces twórczy - przynajmniej jeśli chodzi o warstwę wizualną.

19 sierpnia 2015 roku Slipknot wystąpił w Red Rocks w stanie Colorado. Nie byłoby w tym wydarzeniu nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że kapela poprosiła swoją publiczność o rejestrowanie koncertu. W ten sposób chciała zmontować teledysk z punktu widzenia swoich fanów.

Dziś zespół udostępnia wyniki swojej pracy i rejestracji miłośników jego twórczości, dziękując im jednocześnie za pomoc. Oto teledysk posklejany z nadesłanych materiałów do utworu „Killpop” z płyty „.5: The Gray Chapter” wydanej w 2014 roku:

„Killpop” to jeden z łagodniejszych, ale i najbardziej przebojowych fragmentów na piątym albumie studyjnym Slipknota. Utwór mieliśmy okazję poznać dwa tygodnie przed jego premierą, ponieważ wyciekł do internetu. W późniejszym czasie doczekał się oficjalnego wideoklipu. Według Coreya Taylora, wielu fanów kompletnie nie zrozumiało jego przesłania.

"

Będę szczery: ta piosenka to moje przemyślenia na temat związku z muzyką. To jest właśnie ta „ona”. Nie chodzi tylko o dźwięki, lecz także cały przemysł muzyczny. Mamy więc znajomość, która popada ze skrajności w skrajność. Mamy te stare powiedzenia: „uważaj, czego pragniesz” i „uważaj, robiąc to, co kochasz, żeby nie obróciło się przeciwko tobie”. Zawsze kiedy próbujesz łączyć to, co kochasz z biznesem, napotkasz na pewne problemy i będą cię wku*wiać. "

Muzyk wyznał, że utwór ten mówi o tym, jak jednocześnie wciąż uwielbia komponować, ale jednocześnie nienawidzi biznesowej strony tej kariery, gdzie trzeba na każdym kroku walczyć z ludźmi w garniturach. Jego zdaniem bywa to bardzo frustrujące, ale nic się nie da z tym zrobić. Na szczęście udało się przynajmniej przekuć te doświadczenia w niezłą piosenkę...

Slipknot już wcześniej opublikował inny fanowski teledysk z występu w Red Rocks, zrealizowany do „Before I Forget”:

Jak Wam się podobają te fanowskie nagrania?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Slipknot