02.03.2015 14:11

Soulfly w sierpniu wyda dziesiąty album

Zespół wszedł do studia całkiem niedawno, a jego frontman już ogłasza premierę 10. studyjnego krążka.

Soulfly w sierpniu wyda dziesiąty album
foto: Reporter / East News

Soulfly pojawił się w studiu nagraniowym na początku stycznia. Po dwóch miesiącach Max Cavalera informuje, jak idą prace nad nowym wydawnictwem.

"

Kolejny Soulfly pojawi się w sierpniu. Kończę właśnie wokale. Cała muzyka jest gotowa. Nagrywaliśmy z Mattem Hydem w Los Angeles i wyszło niewiarygodnie. To naprawdę dobre nagranie. Jestem bardzo szczęśliwy z jego powodu. "

Producent Matt Hyde współpracował wcześniej m.in. ze Slayerem, Children of Bodom i Behemothem. Z zespołem Soulfly współpracuje po raz pierwszy. Wokaliście i gitarzyście grupy bardzo zależy na tym, by nowa płyta spodobała się nie tylko jej twórcom.

"

Muszę przygotować naprawdę dobre nagranie dla fanów. Naprawdę chcę zrobić hit. Im więcej czasu spędzam na tworzeniu riffów i zbieraniu pomysłów, tym lepszy będzie to album. Myślę też o jakichś fajnych gościach, którzy mogliby pojawić się na dziesiątej płycie – wspaniałej dziesiątej płycie. "

Po prostu musi taka być – Max twierdzi, że w Soulfly grają teraz bardzo dobrzy i solidni muzycy. No, prawie. Jeśli jego syn Zyon na perkusji nie będzie nadążał za większością zespołu, gitarzysta Marc Rizzo, basista Tony Campos i on sam skopią mu tyłek, by go zmobilizować.

Nowy album tworzą te same osoby, co ostatni – „Savages” – z września 2013 roku. Z niego pochodzi piosenka „Bloodshed”.

Muzycy nie mogą się doczekać, aż coś nowszego ujrzy światło dzienne. Jak zapowiada Cavalera, po premierze nowej płyty ruszą w roczną trasę koncertową.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Max Cavalera Soulfly