06.04.2016 10:06

Steven Tyler zaprosił na scenę fana z zespołem Downa

Spotkać swojego muzycznego idola - o tym marzy każdy meloman. Pewien fan miał to szczęście, by zapoznać się z ulubionym muzykiem i wystąpić z nim na jednej scenie.

Steven Tyler zaprosił na scenę fana z zespołem Downa
foto: kadr z wideo

24-letni Anthony Yorfido z zespołem Downa jest oddanym wielbicielem Stevena Tylera, więc próbował zdobyć bilety na koncerty wokalisty w Niagara Falls. Jak się jednak okazało wejściówki na oba występy rozeszły się jak świeże bułeczki. Fan był niepocieszony taką sytuacją, ale to dopiero początek tej niesamowitej opowieści.

W dzień koncertu Anthony wybrał się wraz z matką Dianą do sklepu ze sprzętem medycznym. Para zauważyła wśród klientów znaną twarz, przy czym chłopak od razu rozpoznał swojego idola Tylera, który akurat kupował gorset ortopedyczny.

To się nazywa mieć farta! Fan podbiegł do muzyka i serdecznie go uściskał.

Tyler następnie przywitał się z jego matką i zapytał, czy może wybierają się na koncert. Diana opowiedziała mu o wyprzedanych biletach i Steven Tyler postanowił rozwiązać ten problem:

"

Powiedział: Nie martwcie się o to, idziecie ze mną. Załatwię wam przepustki na backstage. "

Można się tylko domyślać, jak bardzo Anthony ucieszył się z tego powodu.

Niestety matka nie mogła wybrać się na koncert, ale jej znajomi na bieżąco informowali o przebiegu koncertu. Diana sama nie mogła uwierzyć w to, co się stało na tym występie.

Wokalista postanowił zaprosić jej syna na scenę, by wspólnie wykonać numer Aerosmith. Anthony stojąc obok swojego idola zagrał na marakasach i choć trwało to dosyć krótko, to na pewno nie zapomni tego wydarzenia do końca życia:

Następnego dnia, jak wspomina matka fana, Anthony nie mógł uwierzyć w swoje szczęście:

"

Obudził się rano mówiąc: „O mój Boże, mamo!”. Pokazał mi setlistę, płakał, był tak podekscytowany. Powiedział: „To była najlepsza rzecz, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła”. "

Nic dziwnego, że młody wielbiciel wokalisty nie mógł dojść do siebie, bo każdy chciałby tak jak on spotkać swojego idola i choć przez chwilę być z nim razem na scenie.

Podczas tego pamiętnego koncertu muzyk zagrał szereg numerów Aerosmith, covery The Beatles, jak również solowe numery, takie jak „Love Is Your Name” czy „RED, WHITE & YOU”.

Niejednokrotnie przekonaliśmy się, że rockmani nie są takimi twardzielami jakby się mogło wydawać i chętnie udzielają się we wszelakich charytatywnych działaniach. Steven Tyler założył 8 listopada 2015 roku fundację charytatywną. Celem organizacji jest pomoc kobietom, które były ofiarom przemocy.

Warto również wspomnieć o Nicko McBrainie, który zrobił niespodziankę fanowi z autyzmem czy Bono udzielającym się w akcji fundacji (RED) zapraszając fanów na przejażdżkę rowerową.

Jak oceniacie gest Stevena Tylera?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Steven Tyler