Steven Wilson promuje najnowszą płytę, a przy okazji znowu obraża Gretę Van Fleet

05.02.2021 12:49
Steven Wilson Fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Steven Wilson w jednym z ostatnich wywiadów ponownie wyraził swoją niepochlebną opinię na temat zespołu Greta Van Fleet. Co nie podoba mu się tym razem?

Zespół Greta Van Fleet swoim debiutem na rynku muzycznym zrobił naprawdę spore zamieszanie i podzielił słuchaczy. Jedni widzą w grupie fenomen i nadzieję na przetrwanie muzyki rockowej, a inni marną podróbkę Led Zeppelin, do której to formacji są najczęściej porównywani.

Nie jest tajemnicą, że Steven Wilson należy raczej do drugiej grupy. Stanowisko zajął już w 2019 roku, twierdząc wręcz, że Greta Van Fleet "wstrętnie podszywa się" pod swoich starszych kolegów z branży. Muzyk wydał niedawno nowy solowy album 'The Future Bites" w związku z czym, udzielił wielu nowych wywiadów.

Steven Wilson znowu obraził grupę Greta Van Fleet

W rozmowie z magazynem Under The Radar, poza dyskusją na temat nowego materiału Wilsona, pojawił się powracający wątek Grety Van Feet. Muzyk sam nawiązał do zespołu, oczywiście stawiając kapelę w niezbyt korzystnym świetle.

Polecamy

Dziennikarz spytał muzyka o jego podejście do gitary. Zaznaczył, że kult instrumentu powoli zanika, a magazyn Rolling Stone niedawno zastanawiał się nawet, czy niedługo gitarowe solówki całkiem nie znikną z kompozycji. Wilson wyznał, że jest znudzony instrumentem, a także zauważył, z czego wynika ten stan. Podkreślił, że otaczają nas dźwięki elektroniki płynące z naszych smartfonów i komputerów i takich też szukamy w piosenkach.

Muzyk wyjaśnił, że nie denerwuje go taka przemiana i podoba mu się fakt, że dźwięki ewoluują. Dodał także, że czuje, iż sam wyczerpał już wszystkie możliwości gitary i przyszedł czas na nowe rozwiązania. Chwilę po tym stwierdzeniu pojawiło się kolejne, które nie spodoba się fanom Grety:

Kiedy zespół taki jak Greta Van Fleet jest uważany za najlepsze, co ma do zaoferowania nowa fala grup rockowych, wiesz, że ten gatunek umarł. Od razu mówię, że jestem pewien, że w tych kompozycjach jest naprawdę kawał świetnej gitarowej muzy. Ale chodzi mi o to, że to już nie jest mainstream.

Wilson przyznał rację magazynowi Rolling Stone i zgodził się z opublikowaną przez magazyn teorią. Uważa, że gitara wkrótce może stać się tym, czym stał się saksofon czy trąbka, czyli instrumentem, który nadal będzie miał wielu swoich pasjonatów, jednak stanie się rzeczą niszową.

Polecamy
Joanna Chojnacka
Joanna Chojnacka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.