28.11.2015 11:12

Sully Erna o Nikkim Sixxie: „To dupek i ku*as”

Wokalista grupy Godsmack udzielił wywiadu, w którym sporo miejsca poświęcił basiście Motley Crue. Nie były to jednak ciepłe słowa uznania…

Sully Erna o Nikkim Sixxie: „To dupek i ku*as”
foto: Stefan Brending, CC BY-SA 3.0; face to face / Reporter / East News

Sully Erna był gościem podcastu „The Jasta Show”, którego gospodarzem jest wokalista Hatebreed, Jamey Jasta. Gdy pojawił się wątek muzyka Motley Crue, Erna bez zbędnych ceregieli, w ostrych słowach wyjaśnił, jakie jest jego zdanie na temat Nikkiego Sixxa:

"

Powiem to wprost: Nigdy w życiu nie spotkałem większego ch*ja niż Nikki Sixx. To jest dupek. Pieprzony palant ze zbyt wielkim mniemaniem o sobie. Nie obchodzi mnie to, co powie. On wie, gdzie mieszkam i gdzie można mnie znaleźć, więc jeśli ma jaja, to to zrobi. To prawdziwy ku*as, który traktuje ludzi jak gówno. "

Jakim człowiekiem jest Nikki Sixx i co powoduje, że wywołuje taką reakcję u lidera Godsmack? Sully wyjaśnia:

"

Nie wiem dokładnie o co chodzi, ale powiem, że ten gość jest najbardziej… Nawet nie wiem, jak to nazwać. Nigdy nie spotkałem nikogo takiego. Jest nadęty, egoistyczny i ciągle mu się wydaje, że stoi na szczycie świata. Myśli, że jest ważny, a to stary, gruby cień samego siebie sprzed lat. Wkurza mnie i tyle. "

Konflikt na linii Sully Erna – Nikki Sixx trwa już kika lat. Wszystko zaczęło się w 2009 roku na Crue Fest 2, gdy Godsmack był supportem dla Motley Crue. Erna wyjaśnił, jakie wydarzenie spowodowało konflikt pomiędzy nimi:

"

Różnica jest następująca: jeśli grasz przed takim zespołem, jak na przykład Aerosmith, to jego członkowie przychodzą i witają cię z otwartymi ramionami. Dostajesz laminowaną przepustkę, która daje ci możliwość wejścia wszędzie i znów czujesz się, jakbyś miał 15 lat. Wiesz, że zachowasz tę przepustkę jako pamiątkę. A jak było na trasie z Motley Crue? Nikki przyszedł i dał nam nasze przepustki. Wiesz jak one wyglądały? Przysięgam, że nie przesadzam – to były po prostu laminowane kartki papieru, na których było napisane „zespół otwierający”. Nie wierzyliśmy w to, co widzimy. "

Niechęć lidera Godsmack do basisty Motley Crue jest na tyle silna, że został mu poświęcony utwór. Nikki z pewnością nie był zachwycony, gdy po raz pierwszy usłyszał „Cryin’ Like a Bitch”:

Członek Motley Crue w przeszłości nie pozostawał dłużny zaczepkom Erny. Wydawca jego programu radiowego „Sixx Sense With Nikki Sixx” zasugerował, żeby do jednej z audycji zaprosić Godsmack. Nikki odpowiedział mu następująco:

"

Po moim trupie. Zapomniałeś, że nagrali o mnie kawałek „Cryin’ Like a Bitch” i że nie ma możliwości, żebyśmy wystąpili z nimi na jednym festiwalu? "

Nikki ponadto stwierdził, że podczas Crue Fest 2 wszyscy byli zadowoleni – począwszy od ekipy, poprzez fanów, a skończywszy na innych zespołach, wliczając w to Godsmack. Jedyną osobą, która miała stwarzać problemy był Sully Erna.

Wokalista Godsmack nie po raz pierwszy wypowiedział się o kimś w ostrych słowach. Po atakach w Paryżu na jednym z koncertów wygłosił mowę, w której nazwał członków ISIS „sku*wysynami”.

Kto Waszym zdaniem ma rację w tym konflikcie?

Michał Miernik
Tagi: Rock News Godsmack Motley Crue