24.11.2015 12:59

Szalone gitarowe solo w kościele

Przeżywasz muzyczną ekstazę, nie kontrolujesz swoich ruchów, wyginasz śmiało ciało. Zobaczcie kobietę, której uwielbienie dla muzyki nie zna granic.

Szalone gitarowe solo w kościele
foto: kadr z wideo

Czy Ty też tak masz, że wykonujesz niekontrolowane ruchy, gdy słyszysz świetne brzmienia? Inni patrzą na Ciebie jak na wariata, ale Ty masz wszystkich gdzieś, liczy się tylko muzyka? Jeśli tak, to zrozumiecie zachowanie pewnej gitarzystki, która podbiła serca widowni swoją szaloną grą na instrumencie i to w bardzo nietypowym miejscu.

Panie z zespołu Quartet Girls Rock lubią dać czadu na scenie i swoją energią zarazić słuchaczy. Wśród nich znajduje się Nicole D „Nikki” Brown, która wzbudziła euforię grą na elektrycznej gitarze hawajskiej. Występ, podczas którego artystka dała popis umiejętności, odbył się... w kościele. Miłość do muzyki nie zna granic.

Nicole szarpie struny jak szalona, w muzycznej ekstazie nawet jeździ strunami instrumentu po statywie. Tańczy, macha włosami, podskakuje, robi dziwne miny - ta kobieta przeżywa muzykę całym swoim ciałem. Nie sposób jest się nie uśmiechać i nie ulec jej urokowi. Nawet sami muzycy z zespołu mają banana na twarzy patrząc na zwariowaną koleżankę. 
Zobaczcie gitarzystkę w akcji:

Robi wrażenie, prawda? Szalonym muzykiem możesz być zawsze i wszędzie, bez względu na to, czy jesteś 80-letnim gitarzystą czy nastolatkiem, który zdążył już zagrać wspólnie ze Scorpions czy U2. Również brak profesjonalnego sprzętu nie może zatrzymać prawdziwych pasjonatów - potwierdzili to już konstruktor, który zagrał „Stairway To Heaven” na 3-strunowej gitarze czy uliczni grajkowie, którzy wykonali gitary z mioteł.

Jak oceniacie gitarzystkę z Quartet Girls Rock?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele