30.03.2018 15:52

Szef Fendera: Gibson sam jest sobie winien, nie ma to związku z sytuacją na rynku

Gibson bankrutuje i dyrektor generalny Fendera uważa, że to zła polityka firmy doprowadziła do takiego stanu rzeczy.

Gitara Fender
foto: ASSOCIATED PRESS/FOTOLINK/East News

Niedługo może zakończyć się pewna epoka. Firma Gibson Brands Inc. jest na skraju bankructwa. Dług wynosi 375 milionów dolarów i musi być spłacony do 23 czerwca 2018. Jeżeli do tego nie dojdzie Gibson będzie musiał zapłacić dodatkowe 145 milionów. Jeszcze w 2017 producent zapożyczył się na 130 milionów dolarów.

Dyrektor generalny Gibsona uważa, że kiepska sytuacja na rynku spowodowała do mniejszej sprzedaży gitar. Szczególnie sklepy muzyczne przyczyniły się do spadku sprzedaży gitar. Detaliści boją się sprzedaży internetowej, gdy tymczasem Amazon jest drugim największym pracodawcą.

Takiego problemu jednak nie miał Fender. Szef firmy Andy Mooney wyznał, że problem Gibsona nie leży w podupadającym przemyśle, a w polityce firmy. Dyrektor Fendera wyznał, że połowa jego klientów w Ameryce Północnej dokonywali zamówień online. W przeciągu 3 lat internetowa sprzedaż zwiększyła się z 35% do 50%.

Fender górą, Gibson bankrutuje

2 lata temu Fender postanowił przeprowadzić badania rynku i wyniki zaciekawiły firmę:

"

45 % gitar, które sprzedajemy corocznie trafiają do świeżo upieczonych gitarzystów. To przewyższyło nasze oczekiwania. 90% tych młodych gitarzystów rzuca instrument w przeciągu 12 miesięcy, jeżeli nie w przeciągu 90 dni. Natomiast 10% z nich pozostaje przy instrumencie i posiada wiele gitar oraz sporo wzmacniaczy. "

Fender zauważył również, że dzięki aplikacji Fender Play i innych marketingowych chwytów osoby, które nigdy nie myślały o zakupieniu gitary postanowiły skusić się na gitarę:

"

Mamy dobre wyniki sprzedaży gitar w Ameryce Północnej - w listopadzie, grudniu i styczniu mieliśmy wzrost sprzedaży 13,5%, 15% i 15%. "

Szef Fendera wyznał, że takiego dobrego wyniku już dawno nie było w przemyśle na przestrzeni ostatnich lat i sytuacja obecnie się polepszyła:

"

Rośniemy szybciej niż reszta przemysłu i cieszymy się z tego. Gibson sam jest sobie winien, nie ma to żadnego związku ze stanem rynku. "

Co więcej badania pokazały, że płeć piękna coraz częściej sięga po gitary - 50% nowych klientów to kobiety i mają one tendencję do kupowania online niż w stacjonarnych sklepach, bo atmosfera stacjonarnych sklepów jest dla nich stresująca.

Którą markę wybierasz?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News