23.01.2017 08:51

Tak wyglądał pierwszy koncert Audioslave od ponad 10 lat

Supergrupa Chrisa Cornella i muzyków Rage Against the Machine zagrała razem pierwszy raz od prawie 12 lat. Zobaczcie nagrania z tego występu.

Tak wyglądał pierwszy koncert Audioslave od ponad 10 lat
foto: kadr z wideo

Zgodnie z zapowiedziami, Audioslave wystąpił 20 stycznia 2017 roku w Los Angeles w ramach anty-inauguracyjnego protestu wobec prezydentury Donalda Trumpa. Na razie to jednorazowa reaktywacja projektu, biorąc jednak wcześniejsze słowa Toma Morello i Chrisa Cornella, o ile tylko muzycy zdołają pogodzić swoje terminarze, być może dojdzie do takich pojednań również w przyszłości.

Jak możemy przekonać się z poniższych nagrań, na scenie grupa dogaduje się bez problemów. Audioslave wykonał w Teragram Ballroom trzy przeboje ze swojego debiutanckiego albumu z 2002 roku: „Like a Stone”, „Cochise” oraz „Show Me How to Live”. Jeśli nie wstaliście odpowiednio wcześnie, by oglądać transmisję na Facebooku, mamy dla Was dobrą wiadomość: możecie nadrobić wszystko u nas.

Oto trzy nagrania z występu reaktywowanego Audioslave:

Jak stwierdził ze sceny sam Cornell, 12 lat to sporo czasu - a właśnie tyle czasu trzeba mu było, by powrócić z kolegami z Rage Against the Machine choćby na ten jeden wieczór. Ostatni raz Tom Morello, Tim Commerford i Brad Wilk towarzyszyli mu pod koniec 2005 roku, a już w lutym 2007 projekt stał się wspomnieniem. W międzyczasie pożegnał się z fanami jeszcze tylko swoim trzecim albumem.

Na antytrumpowskim występie wystąpił też obecny projekt wspomnianych instrumentalistów, Prophets of Rage, w którym zamiast Chrisa Cornella towarzyszą im DJ Lord i Chuck D z Public Enemy, a także B-Real z Cypress Hill. Na scenie tego wieczoru pojawili się też zaprzyjaźnieni z muzykami artyści, tacy jak Vic Mensa, Jackson Browne, Jack Black i The Los Angeles Freedom Choir.

Chris Cornell ewidentnie dał się porwać ostatnimi czasy nostalgii. Oprócz powrotu Audioslave, wziął też udział w reaktywacji Temple of the Dog, który w 2016 roku świętował 25 lat od premiery swojej jedynej płyty. Czy tym razem możemy oczekiwać więcej niż tylko chwilowego pojednania? Na razie brak żadnych konkretnych obietnic, ale przekonamy się w najbliższego przyszłości.

Jak oceniacie obecną formę Audioslave?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Audioslave