17.11.2014 13:21

To koniec Genesis!

Phil Collins nie pozostawia złudzeń: Genesis już nigdy nie zagra w klasycznym składzie. Dlaczego?

To koniec Genesis!
foto: facebook.com

Jeśli myśleliście, że macie szansę posłuchać na żywo kawałka „The Carpet Crawlers” wykonywanego przez oryginalny skład grupy, myliliście się. Według Collinsa, nie ma już żadnych nadziei na powrót w wielkim stylu.

"

Pytanie o reaktywację pada często, a ja zastanawiam się, czy ludzie to sobie przemyśleli. Przecież nie ma opcji, żebyśmy pojawili się w ekipie, gdzie Peter Gabriel śpiewa, a ja jestem bębniarzem. Nie mogę już grać na perkusji, więc nie ma mowy. A nawet jeśli, Peter i tak nie będzie śpiewał „I Can't Dance”, „Invisible Touch” czy „Mama”.  "

Dlaczego Phil nie może grać już na bębnach? Muzyk odłożył na dobre swoje talerze, ponieważ uszkodzenie nerwu łokciowego oznacza, że nie może utrzymać w ręku pałki... Dlaczego Gabriel nie zaśpiewa? Według Phila Collinsa, muzyk po prostu nie będzie chciał wykonywać utworów, które zespół napisał po jego odejściu w 1975 roku.

To już koniec tej historii...

Ostatni album nagrany wspólnie przez Petera Gabriela, Phila Collinsa, Mike’a Rutherforda, Steve’a Hacketta i Tony’ego Banksa to „The Lamb Lies Down on Broadway” z listopada 1974 roku.

Przypomnijcie sobie jak to było kiedyś!

Magda Słomka
Tagi: Rock News Genesis Phil Collins