25.06.2018 16:24

Tobias Forge: Chcę, żeby Ghost był jak Black Sabbath z połowy lat 70.

Lider grupy Ghost mocno inspiruje się legendarnym zespołem i uwielbia jego płyty z połowy lat 70.

Tobias Forge z grupy Ghost
foto: kadr z wideo

Metal, rock, a może coś zupełnie innego? Ciężko zaszufladkować taki zespół, jak Ghost. Na najnowszym krążku „Prequelle” fani usłyszeli dużo progresywnych dźwięków. Tobias Forge w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, jaki zespół jest dla niego przykładem i w sumie to dużo wyjaśnia, dlaczego na nowym albumie słychać właśnie takie, a nie inne brzmienia.

Frontman wyznał, że wielką inspiracją dla niego okazał się być zespół Black Sabbath:

"

Słucham Black Sabbath odkąd pamiętam i chciałbym, żeby Ghost był tak jak Black Sabbath w czasie, gdy nagrał według mnie swoje najlepsze płyty w połowie lat 70. Zespół wówczas dużo eksperymentował, był bardzo progresywny i bardzo odważny. "

Ghost niczym Black Sabbath?

Tobias Forge uważa, że Black Sabbath jest niedoceniany za swoje płyty, właśnie z tego okresu - „Sabbath Bloody Sabbath”, „Sabotage” czy „Vol. 4.”.

"

Zdecydowanie bardziej zainspirowałem się tymi płytami, niż 2 pierwszymi krążkami. Chcę, żeby Ghost był właśnie taki - nie chodzi o to, żeby brzmieć jak Black Sabbath, ale chcę, żeby mój zespół był równie odważny i progresywny. Niestety obecnie, gdy metal stał się swego rodzaju instytucją, istnieją osoby, które są dosyć konserwatywne i mają sporo zasad. "

Frontman jednak mimo to, uważa swój zespół za kapelę metalową. Ghost był 6. zespołem Tobiasa, który miał 29 lat, żonę i dwójkę dzieci. Gdy jednak wystartował ze swoim projektem i umieścił swoją muzykę na MySpace to już w ciągu dwóch dni odezwało się do niego wiele wytwórni. Jak więc widać czasem warto iść pod prą i nie sugerować się tym, co robią inni.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Ghost