03.04.2018 14:21

Tool strollował fanów, ujawniając „nowy utwór”

Nowa płyta Toola od dawna jest obiektem wielu żartów. Na szczęście zespół ma do siebie dystans i też potrafi się z siebie śmiać.

Tool strollował fanów, ujawniając „nowy utwór”
foto: kadr z wideo

Kiedy Tool na początku marca 2018 ogłosił, że wchodzi do studia, by nagrywać swój piąty studyjny album, wielu fanów pewnie odruchowo sięgnęło po kalendarz, by sprawdzić, czy aby nie był to 1 kwietnia. Nic dziwnego, bo na nową płytę zespołu Maynarda Jamesa Keenana czekamy od 2006 roku, gdy ukazała się „10.000 Days”. Opieszałość Toola stała się ulubionym tematem docinków internautów.

Ale to nie żarty – progmetalowcy naprawdę nagrywają nowy album, co potwierdzili m.in. Nergal i Tom Morello. Aby upewnić fanów, że to im się nie śni, Adam Jones co jakiś czas publikuje zdjęcia i filmiki ze studia na swoim Instagramie.

1 kwietnia 2018 sympatycy Toola dostali świąteczny prezent od Adama – nowy utwór zespołu! Gitarzysta na Instagramie napisał:

"

OK. Oto nowy utwór* Toola. Właśnie nagraliśmy ścieżki perkusji, gitar i basu. Nie oceniajcie dźwięku – jeszcze nie jest zmiksowany… Joe Barresi przy kontrolkach. "

Cóż, gwiazdka przy słowie „utwór” była rzeczywiście uzsadniona. Słychać tylko monotonne pikanie i urwany riff gitarowy. Wideo było oczywiście primaaprilisowym żartem Jonesa, choć Tool to zespół tak ekscentryczny, że nie byłoby trudno dać się na niego nabrać.

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele Tool