16.08.2016 12:15

Tool w najstarszych archiwalnych nagraniach z koncertu

To prawdopodobnie najwcześniejszy zapis koncertu Toola, jaki został zarejestrowany. Zobaczcie wczesne wersje live utworów „Sober” i „Hush”.

Tool w najstarszych archiwalnych nagraniach z koncertu
foto: kadr z wideo

Nim doczekamy się następcy „10,000 Days”, możemy obejrzeć łakomy kąsek z przepastnych archiwów zespołu. Koncerty były dla Toola istotnym elementem już od samego zarania. W 1991 roku grupa Maynarda Jamesa Keenana zagrała cały cykl występów w Los Angeles, dzięki czemu ostatecznie podpisała kontrakt z dużą wytwórnią.

Jeden z tych występów - konkretnie z 31 grudnia 1991 roku - został uwieczniony na EP-ce „Opiate” dzięki utworom „Cold and Ugly” i „Jerk-Off”. Jednak to, co mamy Wam teraz do pokazania, pochodzi z jeszcze wcześniejszych czasów - ba! - nawet sprzed demówki „72826” nagranej na przełomie sierpnia i września 1991 roku.

Materiał zarejestrowany przez Bobby'ego Rae pochodzi z występu w Club With No Name z Hollywood. Tool był wówczas supportem zapomnianej grupy Too Free Stooges. Datowane na 7 października 1991 nagrania to prawdopodobnie najstarsze istniejące zapisy koncertowe w karierze Toola.

Zobaczcie „Sober” i „Hush” z tych wczesnych dni:

Trzeba przyznać, że jak na amatorskie nagrania sprzed ćwierć wieku, prezentują one całkiem niezły poziom, a Maynard i spółka już wówczas prezentowali klasę na scenie. „Hush” mieliśmy okazję usłyszeć potem w studyjnej wersji na „Opiate”, zaś „Sober” to jeden z najbardziej znanych kawałków z pełnowymiarowego debiutu, „Undertow”.

Mamy nadzieję, że oglądając te materiały, nie spędzimy kolejnych 10 tysięcy dni w oczekiwaniu na 5. album Toola - nawet jeśli faktycznie nie zaczął jeszcze nawet nagrań, jak zdradzał Buzz Osborne. Oczekiwania mogą Wam też umilić „święty prezent” czy „Lateralus” w wykonaniu dzieciaków. Na pewno wcześniej ukaże się też biografia Maynarda Jamesa Keenana.

Widzieliście kiedyś Toola na żywo?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Tool