06.03.2018 10:52

Tool wreszcie wszedł do studia i nagrywa album

Potwierdziły się deklaracje Adama Jonesa, który zapowiadał, że w marcu 2018 jego zespół rozpocznie nagrywanie najbardziej oczekiwanej płyty roku.

Tool wreszcie wszedł do studia i nagrywa album
foto: Instagram, kadr z wideo

W świecie rocka zespół Tool jest synonimem opieszałości i perfekcjonizmu. Choć istnieje od 1990 roku, przez 28 lat działalności nagrał zaledwie cztery pełnowymiarowe albumy. Na następcę „10.000 Days” czekamy już 12 lat.

O „nowym albumie Toola” mówi się od kilku lat, ale do niedawna nic z tego nie wynikało. Mityczny krążek stał się obiektem żartów bezlitosnych internautów. Ale w ostatnich miesiącach temat odżył – muzycy potwierdzili, że tworzą nową muzykę, a w 2018 ma się pojawić płyta.

Perkusista Danny Carey początkowo sugerował, że może się ukazać w pierwszej połowie 2018 roku, może nawet przed majem. Gitarzysta Adam Jones zapewnił, że w marcu 2018 Tool wejdzie do studia nagrywać.

Rzeczywiście, słowa Adama się potwierdziły – Tool pracuje od 5 marca 2018 w studiu, a dowodem na to jest zabawny, króciutki filmik na Instagramie gitarzysty, podpisany znacząco: „Day 1” (Dzień pierwszy).

Zaprzyjaźnieni z Toolem muzycy, Tom Morello i Nergal donosili, że już słyszeli nowe nagrania. Wiadomo też, że do jednego z utworów powstaje teledysk. Miejmy nadzieję, że prace nad płytą potrwają krócej, niż 10 tysięcy dni…

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News Tool