Top10: Muzycy, którzy występowali na scenie nago

Maciej Koprowicz
29.11.2017 16:47
Top10: Muzycy, którzy występowali na scenie nago Fot. kadry z wideo

Dla tych artystów nic co ludzkie, nie było obce. Nawet granie koncertów w strojach Adama i Ewy.

Domeną rock’n’rolla od zawsze było przełamywanie społecznych norm i konwenansów. Także w sferze ubioru. Trudno wyobrazić sobie rockowych skandalistów bez szokujących kreacji. Niektórzy jednak wyznawali zasadę, że najbardziej prowokującym strojem jest... brak stroju. 

Rock i seks od początku istnienia tego pierwszego szły w parze. Rockmani jako pierwsi bez żadnych zahamowań poruszali tematy związane z płciowością, a gitarowe granie było soundtrackiem rewolucji seksualnej lat 60. Nic więc dziwnego, że wielu artystów dorobiło się całych legionów groupies – nierzadko zresztą niepełnoletnich. 

Z upodobania do szokowania wyglądem oraz zainteresowania seksem prosta droga do prowokowania golizną. Dla niektórych wykonawców świecenie gołym tyłkiem na scenie było jedynie grubym żartem. Dla innych, przejawem ich życiowej filozofii. Dla jeszcze innych było po prostu okazją do zdobycia rozgłosu. W końcu żyjemy w tak dziwnym świecie, że nic tak nie szokuje i nie zawstydza, jak widok kawałka nagiego ciała... 

Przypomnijmy sobie 10 rockowych wykonawców, którzy odważyli się występować całkowicie nago bądź odsłonili na scenie szeroko rozumiane okolice intymne.

10. Courtney Love (Hole)

Niekwestionowana królowa rockowego skandalu była swego czasu bardzo atrakcyjną niewiastą – nic dziwnego, że poderwała samego Kurta Cobaina. Jej zespołowi Hole zawsze towarzyszyła mocno seksualna otoczka, poczynając od jednoznacznie kojarzącej się nazwy, po okazjonalne występy liderki topless. 

9. Nick Oliveri (Queens Of The Stone Age)

Basista to jeden z największych krejzoli w świecie muzyki. Jeśli ktoś wylatuje z zespołu rockowego za złe zachowanie, to znaczy, że naprawdę musiał przeginać... Nick został zwolniony z QOTSA w 2004 roku za nadmierną agresję i notoryczne ekscesy. Jego „truskawką na torcie” był występ w Rio De Janeiro w 2001 roku. Wystąpił wtedy zupełnie nago, za co po koncercie zwinęła go brazylijska policja. 

8. Perry Farrell (Jane’s Addiction)

Twórczość mało którego zespołu ocieka seksem tak mocno, jak Jane’s Addiction. Nagie damskie piersi zdobiły okładki dwóch najsłynniejszych płyt zespołu, a striptiz i taniec erotyczny pięknych panienek do dziś pozostają elementem jego show. W negliżu zdarzało się prezentować też samym muzykom. Goły tyłek Perry’ego Farrella na scenie? Nothing’s shocking. 

7. Dwarves

Także dla punkowców z Chicago golizna była nieodłączną częścią estetyki zespołu. Nagie dziewczęta zdobiły okładki ich płyt, a także towarzyszyły zespołowi na scenie. Bez garderoby chętnie występowali również sami muzycy. Występ zarejestrowany dla Playboy TV w Halloween 2005 roku równie dobrze mógłby funkcjonować jako punkowe porno. 

6. GG Allin

Ale nawet występy Dwarves wydają się niewinnymi igraszkami, jeśli porównać je do show, jakie dawał GG Allin. To był punk doprowadzony do ekstremum – koncerty Amerykanina ociekały przemocą, seksem i wulgarnością. Artysta zwykle kończył swój performance poraniony do krwi i rozebrany do rosołu.

5. Wendy O. Williams (Plasmatics)

W pionierskich latach punk rocka zwalczano każde tabu – także te dotyczące seksu. Podobnie wyzwolone jak punkowcy były punkówy, na czele z wokalistką Plasmatics. Zespół zasłynął cięciem piłami gitar i demolowaniem telewizorów na scenie, a jakby tego było mało, Wendy zazwyczaj śpiewała topless – czasem jedynie „skromnie” zakrywając sutki plastrem lub... bitą śmietaną. 

4. Grausame Töchter

Nazwa tego niemieckiego zespołu industrialowo-elektronicznego oznacza „okrutne córki”. Jest dość trafna, bo jej członkowie – w przeważającej części członkinie – fascynują się klimatami sado/maso. Roznegliżowane kobiety w skórzanych akcesoriach, często topless, to codzienny widok na koncertach Grausame Töchter, a i jego wokalistka, Aranea Peel czasem lubi dumnie wypiąć na scenie nagą pierś. 

3. Iggy Pop

Lider The Stooges uosabia wszystko to, co kojarzy nam się z rock’n’rollem. Seks także. Jego skandalizujące popisy z przełomu lat 60. i 70., często przybierały podobny obrót, jak dużo późniejsze występy GG Allina. A więc dużo przemocy i dużo, dużo seksu. Iggy nie uspokoił się nawet jako dojrzały artysta – w 1991 roku dał legendarny koncert w paryskiej Olimpii, którego sporą część wykonał z opuszczonymi spodniami i penisem na wierzchu. 

2. Red Hot Chili Peppers

Zespół z Kalifornii od zawsze przejawiał bardzo swobodne podejście do nagości. EP-kę z 1988 roku, „The Abbey Road EP” ozdobiło kultowe zdjęcie nagich Peppersów z skarpetkami na przyrodzeniach. Ten wizerunek zdarzało im się później prezentować na koncertach. Muzyczny naturyzm najbardziej pokochał Flea, który odważył się na rozebrany występ podczas festiwalu Woodstock 99. 

1. Rockbitch

Gotycko-metalowy Rockbitch to jeden z najbardziej kontrowersyjnych zespołów wszech czasów. W ich wykonaniu rock sięgnał pornografii. Składał się z samych dziewczyn, które nie miały przed fanami nic do ukrycia – występowały nago lub prawie nago, a na scenie dołączały do nich erotyczne tancerki, prezentując masturbację lub show BDSM. W trakcie koncertów rzucały w stronę widowni tak zwanego Złotego Kondoma – szczęśliwiec, który go złapał, mógł liczyć na mały bonus od artystek po koncercie w garderobie...

Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.