Trent Reznor: Tworząc nową EP-kę słuchaliśmy Nine Inch Nails z lat 90.
Aleksandra Degórska
04.01.2017 15:38
Trent Reznor: Tworząc nową EP-kę słuchaliśmy Nine Inch Nails z lat 90. Fot. Polaris / East News

Lider zespołu opowiedział o nagrywaniu materiału na „Not the Actual Events” i przyznał się, że tym razem postanowił odkopać swoje stare nagrania.

Gdy fani usłyszeli, że Nine Inch Nails wyda EP-kę wiele osób miało nadzieję, że będzie to w pewien sposób kontynuacja minialbumu „Broken” z 1992. Trent Reznor jednak postanowił objąć zupełnie inny kierunek na „Not the Actual Events”, który nie jest też w żaden sposób powiązany z poprzednią płytą „Hesitation Marks” z 2013 roku.

Tak naprawdę Trent Reznor narobił smaku fanom Nine Inch Nails, bo najnowsza EP-ka to tylko 5 nowych utworów, ale na naprawdę wysokim poziomie. Muzyk w jednym wywiadzie przyznał, że najnowszy materiał został zainspirowany nagraniami zespołu ze wcześniejszych lat:

Pozwoliliśmy sobie na powoływanie się na siebie, patrzenie na pewne rzeczy, które zrobiliśmy i napisanie utworu w inny sposób. Nigdy nie traktowaliśmy tego jako punkt startowy, ale słuchaliśmy materiału z połowy lat 90., co było ekscytujące, bo nie słuchaliśmy tego przez jakiś czas. Stwierdziliśmy: „Zróbmy coś, co nawiązuje do tego”.

Taki eksperyment okazał się być ciekawym i pouczającym doświadczeniem:

Nakręciliśmy się, bo było to ciekawe oraz ekscytujące i myśleliśmy: „Wow, byliśmy ograniczeni, jest wiele kreatywnych dróg, o których nawet nie pozwalaliśmy sobie myśleć”.

To wszystko spowodowało, że nagrywanie w studiu przynosiło wiele satysfakcji muzykowi:

Udany dzień w studiu był wyzwoleniem i jednocześnie zrozumiałem, że to, czego się uczyłem, te eksperymenty były reakcją w stosunku do rzeczy, które niekoniecznie były prawdą. To był bardzo dla mnie ciekawy i trudny eksperyment: „Czy mogę naśladować ten kierunek? To nie ja, nie jestem z tym emocjonalnie powiązany”.

W efekcie otrzymaliśmy ambitną EP-kę „Not the Actual Events”.

W sumie nic dziwnego, że muzyk postanowił sięgnąć po stare nagrania Nine Inch Nails, bo Trent Reznor uważa, iż współczesny rock jest nudny i tak naprawdę nie ma żadnych nowych nagrań, które w jakiś sposób go poruszyłyby.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.