09.08.2018 12:51

Tylko 12% dochodów w branży muzycznej trafia do muzyków. Co z resztą zysków?

Nowy raport wykazał, że artyści wcale nie mają łatwego życia...

Ile zarabiają muzycy?
foto: shutterstock.com

Myśleliście, że muzycy śpią na dolarach, piją rano szampana i jeżdżą furami jak z filmów o Bondzie? Nie, wcale tak nie jest. Music Industry Research Association stworzył w czerwcu 2018 raport, z którego wynikało, że przeciętny amerykański muzyk zarabia 1 775 dolarów i nie jest w stanie utrzymać się z samej muzyki.

Można się załamać, prawda? Kolejny raport tylko potwierdza, że artyści mają nieciekawą sytuację finansową. Citigroup ujawnił, że przemysł muzyczny zarobił w 2017 roku 43 miliardy dolarów. Ile z tej sumy trafiło do kieszeni artystów? Tylko 12 %, zatem 5 miliardów dolarów. Wynik jest naprawdę słaby, ale lepszy niż w 2000 roku, gdy muzycy dostawali tylko 7 %.

Tylko 12% dochodów w branży muzycznej trafia do muzyków

Gdzie podziała się reszta pieniędzy? Oczywiście u pośredników - wytwórni płytowych, serwisów streamingowych czy radio.

foto: materiały prasowe

Co zatem zrobić w takiej sytuacji? Citigroup proponuje trzy rozwiązania: połączenie promotorów koncertowych z serwisami stremingowymi, scalenie serwisów stremingowych. Innym pomysłem jest zajęcie się tradycyjnymi działaniami wytwórni przez serwisy stremingowe. Wszystkie te rozwiązania mają na celu zmniejszenie ilości pośredników.

Muzycy oskarżają serwisy streamingowe o kradzież

Niejednokrotnie muzycy wypowiadali się, że są okradani szczególnie przez serwisy stremingowe, które nie wypłacają odpowiednich kwot artystom. Trent Reznor uważa, że YouTube wzbogacił się udostępniając darmowy i kradziony materiał wideo, przy czym artysta nie dostaje zupełnie nic. Przykładem może być chociażby Phil Collen, który wyznał, że za milion odtworzeń utworu otrzymuje... 12 funtów. To na pewno nie wpływa korzystnie na sytuację finansową muzyków.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News