10.07.2018 10:53

Ujawniono przyczynę śmierci Richarda Swifta, muzyka znanego z The Black Keys

Muzyk współpracujący z The Black Keys zmarł 3 lipca 2018 w wieku 41 lat. 

Ujawniono przyczynę śmierci Richarda Swifta, muzyka znanego z The Black Keys
foto: kadr z wideo

Richard Swift był multiinstrumentalistą, współpracującym z wieloma artystami amerykańskiej sceny alternatywnej. W dorobku miał współpracę między innymi z The Shins, Damienem Jurado i Laetitią Sadier. Najbardziej znany był jako koncertowy basista The Black Keys, z którymi występował w latach 2014-2015.

Muzyk zmarł nagle 3 lipca 2018. Przyczynę jego śmierci ujawniono dopiero kilka dni później. Rodzina zmarłego w oświadczeniu poinformowała, że Swift cierpiał na uzależnienie alkoholowe. Treść oświadczenia cytujemy za Alternative Nation:

"

Jesteśmy wdzięczni wielu fanom, przyjaciołom, artystom i współpracownikom, którzy podzielili się  znami swoimi myślami, miłością i wsparciem w tym tygodniu. Dla wielu z nas to była ożywcza siła.

Wiele pytań pada wokół życia Swifta, jego pracy i śmierci, a my chcemy szczerze na niektóre z nich odpowiedzieć.

Tak, Richard Swift cierpiał na uzależnienie alkoholowe, które ostatecznie odebrało mu życie. Z pomocą rodziny i przyjaciół i z wsparciem MusiCares, Richard zapisał się na odwyk kilkukrotnie w ostatnich dwóch latach, ale jego ciało poddało się, zanim zdołał przezwyciężyć chorobę.

W czerwcu zdiagnozowano u niego zapalenie wątroby i ciężki stan wątroby i nerek. Kilka szpitali pracowało, by ustabilizować jego stan przez ten miesiąc, ale jego ciało było niezdolne do leczenia. Na jego życzenie i za zgodą rodziny, został przeniesiony do hospicjum.

Richard odszedł wczesnym rankiem 3 lipca 2018 w hospicjum w Tacomie w stanie Waszyngton. Pozostawił żonę Shealynn i troje dzieci – Madison, Adriana i Kennedy’ego.

Tak, Richard pracował nad nową muzyką, planował ją wydać w listopadzie tego roku. Nie mieliśmy jeszcze czasu, by ją ukończyć, ale chcemy się nią z wami podzielić wcześniej. "

The Black Keys: koncertowy muzyk zespołu nie żyje

Kolegę pożegnali na oficjalnym profilu The Black Keys na Facebooku również dwaj stali członkowie zespołu, Dan Auerbach i Patrick Carney.

"

Był najzabawniejszą osobą, jaką kiedykolwiek poznaliśmy i jednym z najbardziej utalentowanych muzyków, z jakimi pracowaliśmy. Czujemy się zaszczyceni, że go znaliśmy. RIP Richard. "

Maciej Koprowicz
Tagi: #Rock News #The Black Keys