Uliczny grajek zagrał Toola na stacji metra
Jakub Gańko
17.08.2016 09:47
Uliczny grajek zagrał Toola na stacji metra Fot. kadr z wideo

W Warszawie mieliśmy obok Metra Centrum człowieka grającego na krześle. W Nowym Jorku uliczni muzycy wykonują... „The Pot” Toola.

Jeśli mieszkacie w stolicy, z pewnością nieobce Wam są podróże metrem. Poranny ścisk, masa ludzi wpatrzonych w swoje smartfony i czytniki, nawet przez okno sobie człowiek nie popatrzy. Najciekawsze, co może nas spotkać na stacji, to bycie zaczepionym przez kanara albo kogoś rozdającego ulotki. Gdyby chociaż Ksawery Jasieński przeczytał „Następna stacja: Lateralus”...

Niestety, takie rzeczy tylko w Nowym Jorku. Wielkie Jabłko może poszczycić się nie tylko najbardziej rozbudowanym systemem komunikacji podziemnej, który liczy sobie najwięcej na świecie stacji i linii, lecz także dodatkowymi atrakcjami. Wyobraźcie sobie, że wysiadacie z metra np. na takim Wawrzyszewie, a tam stoi sobie gość z klawiszami i wykonuje utwór Maynarda Jamesa Keenana i spółki.

Dokładnie taką sytuację ilustruje poniższe wideo. Niejaki Ryan Albert postanowił zagrać „The Pot” na peronie przy stacji Union Square. Nazywanie go zwykłym ulicznym grajkiem to spore niedocenienie - to nie to co u nas, gdzie najczęściej kolejny bezdomny próbuje co najwyżej zmierzyć się z wokalną ekwilibrystyką i akustyczną wirtuozerią „Zawsze tam gdzie ty” Lady Pank.

Klawiszowa aranżacja Alberta pozwala spojrzeć na drugi singiel z „10,000 Days” od nieco innej strony, a i jego umiejętności wokalne są godne pozazdroszczenia. Muzyk sięga też w swoim repertuarze po kompozycje A Perfect Circle, a kiedy nie gra na stacjach nowojorskiego metra, udziela się w formacji Lucy Adamas. Nie wiemy jak Wy, ale my byśmy mu spokojnie wrzucili dychę na piwo.

Posłuchajcie sami tego niecodziennego coveru:

Jeśli lubicie Toola w innych wydaniach, polecamy Wam też utwory „Lateralus” i „Sober” w wykonaniu dzieciaków. Oczekiwanie na 5. album Adama Jonesa i kolegów możecie sobie również umilić słuchając „świętego prezentu” i najstarszych archiwalnych nagraniach z koncertu z 1991 roku.

Jak oceniacie cover Ryana Alberta?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.