12.05.2016 14:25

Vinnie Paul o powrocie do miasta, w którym zginął Dimebag Darrell

Brat zmarłego gitarzysty wystąpi pierwszy raz w Columbus w stanie Ohio od czasu jego śmierci. Jak się czuje w obliczu tego koncertu?

Vinnie Paul o powrocie do miasta, w którym zginął Dimebag Darrell
foto: Associated Press / Fotolink / East News

8 grudnia 2016 roku minie 12 lat, odkąd Dimebag Darrell został zastrzelony w trakcie koncertu Damageplan w Alrosa Villa. Jego brat, perkusista Vinnie Paul, który towarzyszył mu nie tylko w Damageplan, lecz także wcześniej w Panterze, od 2006 roku występuje w supergrupie Hellyeah. Towarzyszą mu w niej wokalista Mudvayne, Chad Gray, a także ex-gitarzysta Nothingface, Tom Maxwell.

Obecnie grupa przygotowuje się do występu na festiwalu Rock On The Range, który odbędzie się w dniach 20-22 maja 2016 w Columbus w stanie Ohio - mieście, w którym zginął Dimebag Darrell. Dla Vinniego Paula będzie to pierwsza okazja od czasów tragedii, by wystąpić w tym miejscu. Perkusista zdradził, że zajęło mu sporo czasu zaakceptowanie takiej propozycji - tym razem jednak się zgodził.

"

To nie było nic szczególnego, dostawaliśmy takie oferty niemalże co roku, odkąd tylko Hellyeah zaczął grać. Teraz jednak coś mnie uderzyło. Pomyślałem sobie: „Wiecie co? Myślę, że najwyższa pora, żeby tamtejsza publiczność usłyszała, co robimy i okazać nieco miłości dla mojego brata”. Wiem, że publiczność będzie krzyczeć „Dimebag!”. To będzie coś wielkiego i niesamowitego. "

Dla muzyka z pewnością będzie to nie lada przeżycie - w końcu towarzyszył bratu na scenie, pod którą Nathan Gale sięgnął po broń. Muzycy Hellyeah od lat są świadomi, że publiczność w Columbus oczekuje ich występu, ale nawet organizatorzy Rock On The Range wykazywali się dotąd pełną wyrozumiałością w stosunku do tragedii, która wstrząsnęła Paulem.

"

Nie oferowali nam nic bezpośrednio. Po prostu wiem, że co roku ludzie odpowiedzialni za ten festiwal informowali: „Hej, wiemy jak Vinnie czuje się postawiony w tej sytuacji, ale po prostu dajcie mu znać, że nasza oferta jest wciąż aktualna. Jeśli tylko zechce, zapraszamy Was do występu”. I gdy w 2016 roku pojawiła się taka opcja, zwyczajnie poczułem, że to odpowiedni moment, by to zrobić. "

Mówi się, że czas leczy rany, a w końcu od śmierci Dimebaga minęło 12 lat. Choć musiało to być wyjątkowo ciężkie przeżycie dla Vinniego Paula, już wcześniej muzyk deklarował, że nie korzystał z żadnego wsparcia farmaceutycznego, by się z nim uporać. Co stosował w zamian? Cóż, dokładnie to, czego można było oczekiwać po prawdziwym rockmanie...

"

Piłem całe morze wódki. Nie byłem zależny od żadnych prochów. Wcale tego nie chciałem i wiem, że Dime też by sobie tego nie życzył. A już z całą pewnością nie było mi po drodze do jakiegoś psychiatry, któremu musiałbym opowiadać wszystko o swoim życiu i oczekiwać od niego jakiejkolwiek formy pomocy. Dimebag zawsze powtarzał, że rock'n'rollowe życie ma swoje wzloty i upadki - a to był największy upadek, jaki kiedykolwiek przeżyłem. "

Pełny wywiad z perkusistą obejrzycie poniżej:

Tęsknicie za Dimebagiem Darrellem?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Vinnie Paul