08.12.2014 16:02

Więcej brutalności od Five Finger Death Punch!

Perkusista amerykańskiego zespołu Five Finger Death Punch wyznał, że nowe kawałki grupy będą „ekstremalnie dynamiczne”. Czego jeszcze możemy spodziewać się po kolejnej płycie kapeli?

Więcej brutalności od Five Finger Death Punch!
foto: fivefingerdeathpunch.com

Jeremy Spencer opowiedział jak według niego ma się brzmienie ostatniej płyty „The Wrong Side Of Heaven And The Righteous Side Of Hell” wydanej w 2013 roku, do materiału, nad którym muzycy pracują aktualnie.

"

Zawsze staramy się robić rzeczy w inny sposób, niż ostatnim razem, ale nie stosujemy drastycznych zmian. Jesteśmy kim jesteśmy i nie widzę nas w roli kogoś, kto robi wszystko idąc z prądem, jak inni. Właśnie tak brzmi Five Finger Death Punch i jestem podekscytowany tym, w którą to idzie stronę. "

Spencer cieszy się, kiedy tworzy nowy materiał. Chyba stąd ta płodność: ostatnia płyta zespołu została wydana w dwóch częściach. Pierwsza zawierała 11, a druga 12 piosenek.

"

Kocham robić kolejne płyty i czuć tę energię, widzieć jak wszyscy dojrzewamy. Motywujemy się nawzajem, trochę eksperymentując. Zaczęliśmy nagrywać nowe kawałki i już kilka mamy! Po przerwie wrócimy do studia i już na poważnie weźmiemy się za nagrywanie. Mamy nadzieję, że będziemy już coś dla Was mieć w lecie. "

Jak brzmią nowe piosenki Five Finger Death Punch według Spencera?

"

Odkrywam to. To jeszcze bardziej brutalne niż to, co robiliśmy do tej pory. Są ekstremalnie dynamiczne. Znajdują się w nich także łagodniejsze części, ale za chwile pojawiają się te bardziej dzikie. Zapowiada się cała gama dźwięków. "

Album „The Wrong Side Of Heaven And The Righteous Side Of Hell” jak dotąd w samych Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ponad 443 000 kopii.

Chcielibyście usłyszeć muzyków na żywo? Już 27 czerwca 2015 pojawią się w łódzkiej Atlas Arenie!

Obejrzyjcie teledysk promujący ostatnią płytę Five Finger Death Punch!

Magda Słomka
Tagi: Rock News Five Finger Death Punch