Wokaliści All That Remains i Skillet bronią Trumpa: "Nie powinni go cenzurować!"

12.01.2021 13:55
Wokaliści All That Remains i Skillet bronią Trumpa: "Nie powinni go cenzurować!" Fot. Johnny Louis / WENN.com/agestock/East News

John Cooper ze Skillet stwierdził, że to pierwszy stopień zanikania wolności słowa, a Phil Labonte napisał list do jednego z amerykańskich gubernatorów.

Znani wokaliści bronią Donalda Trumpa

Ostatnie kilka dni w USA były pełne chaosu. Zwolennicy prezydenta Trumpa wdarli się do Kapitolu, aby przeszkodzić senatorom w ratyfikacji wyników wyborczych, co wywołało międzynarodowe poruszenie. Następnie Twitter zdecydował się zablokować konto obecnego prezydenta na swojej platformie, a śladami firmy poszły też inne media społecznościowe (m.in. Facebook i TikTok).

Polecamy

Na temat niedawnych wydarzeń zabrali głos Phil Labonte z All That Remains oraz John Cooper ze Skilleta. Obydwaj panowie nie ukrywali w przeszłości swoich konserwatywnych poglądów, ale nadal podkreślają, że nie są zwolennikami Trumpa. Wokaliści podkreślili jednak, że "ocenzurowanie" go w mediach społecznościowych może mieć niebezpieczne konsekwencje w przyszłości. 

Labonte napisał nawet list otwarty do gubernatora New Hempshire, Chisa Sununu. Jak czytamy:

Chcę wesprzeć Artykuł V z Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Jest wiele mediów społecznościowych i rozumiem, że prywatna firma ma prawo robić ze swoim produktem, co im się żywnie podoba. Wierzę jednak, że jest to szersza próba uciszenia poglądów, które jeszcze dziesięć lat temu byłby niegroźne. Uciszanie jakichkolwiek głosów, nawet tych, które opowiadają straszne rzeczy, jest straszniejsze, niż same te opinie. 

Nie jestem zwolennikiem prezydenta Trumpa. Nie głosowałem na niego, ale to zwiększające się zagrożenie cenzurą jest straszniejsze, niż jego konto na Twitterze. Wierzę i boję się, że przykład przemocy z 6 stycznia na Kapitolu jest jedynie przedsmakiem tego, co nadejdzie w kolejnych tygodniach. Niepozwalanie ludziom na wyrażanie swoich opinii, nawet jeżeli są one nieakceptowalne dla pewnej grupy ludzi, pokazuje nam, jak ogromne są różnice w tym kraju - boję się, że to tylko będzie dodawało oliwy do ognia.

Polecamy

John Cooper miał całkiem podobne odczucia związane z całą sytuacją. Skoro Twitter może ocenzurować obecnego prezydenta, to co to może oznaczać dla przeciętnych obywateli albo lokalnych polityków?

Słuchajcie - nie śledziłem Trumpa na Twitterze. Nie przepadam za tym. Niektórzy to kochają, niektórzy nienawidzą, niektórzy mają to w nosie... Ludzie piszą różne dziwne rzeczy na Twitterze - w tym też zachęcające do przemocy. Rozumiem. Ale moim zdaniem to nie prowadzi do niczego dobrego i to moim zdaniem porusza wiele osób.

Mnie to trochę przeraża. Bo co będzie kolejne? Pomyślałem sobie: "Ale chwila, co to znaczy?". Jeśli Twitter ma moc, by ocenzurować prezydenta, to co to znaczy? Moim zdaniem to porusza wielu ludzi. Mnóstwo konserwatystów nie lubi tweetów Trumpa. Wiele z nich wolałoby, żeby on tyle nie pisał na Twitterze. Ale najgorsze jest w tym wszystkim to, że skoro mogą to zrobić prezydentowi, to co to oznacza dla innych?

Poniżej możecie przeczytać cały list otwarty, który Labonte wystosował do gubernatora Sununu oraz zobaczyć wideo Coopera ze Skillet:

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.