19.12.2018 11:10

Wokalista Ataris i jego pies ofiarami policyjnego pościgu. Mieli poważny wypadek

Kris Roe, wokalista Ataris przez przypadek stał się ofiarą akcji policji w Kalifornii. Ścigany przez mundurowych samochód wjechał z zawrotną prędkością prosto w pojazd muzyka.

The Ataris
foto: Facebook/The Ataris

The Ataris to grupa poppunkowa założona w 1996 roku w Indianie. Muzycy mają na swoim koncie 5 albumów studyjnych oraz znany cover "The Boys of Summer" Dona Henley'a, który przyniósł im rozgłos. Wystarczyła zaledwie chwila, żeby ich dalsza działalność stanęła pod znakiem zapytania. Wokalista i lider zespołu Kris Roe przez przypadek znalazł się w środku policyjnego pościgu i uległ wypadkowi. 

Wokalista Ataris i jego pies ofiarami policyjnego pościgu

17 grudnia 2018 roku Kris Roe z Ataris przekonał się na własnej skórze, co znaczy znaleźć się w najmniej odpowiednim miejscu i czasie. Muzyk jechał ulicami Hollywood, kiedy nagle zza rogu jednej z nich wyjechał pędzący z zawrotną prędkością samochód. Pojazd pędził prosto na Krisa, który nie był w stanie w żaden sposób zareagować. Auto uderzyło w ciężkiego vana, a siła zderzenia była tak duża, że pojazd przesunął się z lewego pasa aż na parking. Okazało się, że kierowca auta jest złodziejem, a w mieście trwa za nim policyjny pościg. Na Facebooku zespołu Ataris pojawiło się pełne emocji oświadczenie w sprawie wypadku:

"

Mam szczęście, że żyję. Część silnika w moim aucie oderwała się i uderzyła mnie w nogę. Podróżował ze mną mój pies, który wyleciał ze swojego miejsca. Nie mogłem go znaleźć, a kiedy mi się to udało, byłem pewien, że zdechł. Dodatkowo furgonetka cały czas płonęła, nie mogłem oddychać od dymu. Samochód mógł wybuchnąć w każdej chwili, a ja z psem na rękach próbowałem się wydostać. Dopiero gdy mi się to udało, zobaczyłem, że trwa akcja policji. Doczołgałem się do krawężnika, żeby odsapnąć i wtedy podszedł do mnie bezdomny facet i dał mi krzesło i koc.   "

Na szczęście zarówno wokalista The Ataris jak i jego pies są bezpieczni i ich zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wyszli z wypadku bez szwanku również dzięki temu, że Roe mimo swojego przerażenia, do końca zachował zimną krew. Wokalista podsumował wydarzenie słowami:

"

Jestem bardzo wdzięczny losowi, że nadal żyję. Wesołych Świąt. Nigdy nie bierzcie swojego życia za pewnik.  "

Ostatni koncert The Ataris odbył się 9 grudnia 2018 roku w Arizonie. Grupa nie zapowiedziała jeszcze nowego albumu, jednak Kris Roe zdradził, że materiał na następcę "Welcome the Night" z 2007 roku jest już po części gotowy.

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News