Wokalista Bring Me The Horizon: Każdy powinien spróbować narkotyków
Robert Skowronski
17.09.2015 09:48
Wokalista Bring Me The Horizon: Każdy powinien spróbować narkotyków Fot. East News

Najważniejsze to niczego w życiu nie żałować. Oli Sykes z Bring Me The Horizon zerwał z nałogiem narkotykowym, ale wspomina te czasy jako niezłą przygodę.

Wokalista udał się na odwyk w 2013 roku po latach bycia uzależnionym od ketaminy. Muzyk wspomina, że w tym czasie kiedy przyjmował substancję jego koledzy z zespołu, jaki i rodzina, mieli niemal ochotę go zabić ze względu na jego uciążliwość. Okazali mu jednak wsparcie, a Oli Sykes uporał się z nałogiem:

Gdy wyszedłem z odwyku nie miałem już ochoty na krzyk. Chciałem śpiewać z samych szczytów. To wszystko dzięki Wam.

Tak mówił o swoim uzależnieniu podczas odbierania nagrody za płytę „Sempiternal”:

Nie znaczy to jednak, że wokalista aż tak źle wspomina okres wchodzenia w odmienne stany świadomości:

Nie żałuję, że brałem narkotyki. Nie wiem czy powinienem to mówić, ale każdy powinien tego spróbować w pewnym momencie swojego życia. Moim zdaniem nie powinno się przejść przez ten świat bez spróbowania kwasu. Kiedyś to była zabawa, kiedyś to była przygoda. To właśnie z tego powodu próbowałem tych wszystkich prochów. Po pewnym czasie przestało to być fajne, taka jest rzeczywistość. Jednak trudna do zaakceptowania.

A jednak Oli Sykes mówił wcześniej, że w najgorszym okresie swoich doświadczeń chciał umrzeć - wtedy zdecydowanie nie miał ochoty na śpiewanie „Happy Song”, czy utworu o bliźniaczo podobnym tytule, jednak z repertuaru Pharrella Williamsa.

Ostatnim wydawnictwem Bring Me The Horizon jest płyta „That's The Spirit”. Pierwszy singiel z nowego albumu – „Drown” – został ujawniony jeszcze w październiku 2014 roku. Następnie poznaliśmy – „True Friends”, „Happy Song” i „Thrones”, do którego teledysk stworzył sam Oliver Sykes.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.