06.03.2018 14:55

Wokalista Grizzly Bear: Nie opłaca się już grać na żywo

Muzyk znanego amerykańskiego zespołu uważa, że granie koncertów przez alternatywnych wykonawców przestaje mieć sens.

Wokalista Grizzly Bear: Nie opłaca się już grać na żywo
foto: Tim Knox / eyevine/EAST NEWS

Grupa Grizzly Bear z Brooklynu należy do najważniejszych współczesnych wykonawców alternatywnego rocka – tworzy indie z elementami rocka psychodelicznego i folku. W 2017 wydała swój piąty album studyjny, „Painted Ruins”. Krążek wszedł na listy przebojów w kilkunastu krajach świata, dotarł do 27. miejsca listy albumów Billboardu.

Amerykanie promują płytę światową trasą koncertową, a w marcu 2018 koncertują w Australii. Frekwencja dopisuje, ale pobyt w krainie kangurów skłonił wokalistę, gitarzystę i klawiszowca zespołu, Eda Droste’a do niewesołych refleksji.

Droste na Instagramie zwierzył się fanom, że trasa kosztuje Grizzly Bear sporo pieniędzy i zespół musi dopłacać do interesu. Trudno się dziwić, że muzyk poczuł zniechęcenie do występów na żywo. Ed napisał:

"

Odkryliśmy, że chociaż na Antypodach przychodzą na nas tłumy, to po prostu tracimy pieniądze.

Ludzie zawsze pytają: czemu nie przyjeżdżacie do Perth, Singapuru, Quito? A ja staram się im wyjaśnić, że nie opłaca się już stawiać na granie muzyki na żywo. Czujemy, że jest ważne, byśmy robili jak najpełniejsze show, jakie tylko potrafimy, z żywymi instrumentami i dobrym oświetleniem. Ale teraz, kiedy spada sprzedaż płyt, a my od lat nie mieliśmy utworu w reklamie samochodu, dosłownie tracimy pieniądze.

Taak, moim zdaniem ewolucja przemysłu muzycznego niszczy zespoły, które grają średnio popularną lub niszową muzykę. Nikt nie troszczy się ani nie ceni rzemiosła, jakim jest pisanie piosenek i studiowanie muzyki.

Tak, gwiazdy pop piszą hity. Mają też kontrakty reklamowe i grają koncerty dla korporacji. Ale jeśli zmagasz się z umierającym przemysłem muzycznym i naprawdę przykładasz wagę do prawdziwego show na żywo, a nie jesteś gwiazdą, to niewiele więcej możesz zrobić.

Chciałbym grać zawsze, ale nie będę. Cieszcie się tym, dopóki to trwa. Myślę, że zaraz wkroczymy na pustynię muzyki na żywo. "

Grizzly Bear w tym roku wystąpi w Katowicach na OFF Festival 2018. Impreza odbędzie się w dniach 3-5 sierpnia 2018. Zagrają także także między innymi Clap Your Hands Say Yeah, John Maus, Marlon Williams, Oxbow, The Brian Jonestown Massacre, Jon Hopkins Live, Furia, Hańba, Aurora i Yellow Days.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News