Wokalista Lamb of God bez odszkodowania za pobyt w więzieniu

Justyna Kierzkowska
01.10.2015 12:41
Wokalista Lamb of God bez odszkodowania za pobyt w więzieniu Fot. GABRIEL GRAMS/ East News

Wokalista raczej nie może mówić o zadowoleniu. Sąd odrzucił wniosek muzyka o odszkodowanie za 37 dni, które muzyk spędził w więzieniu po tym, jak został oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci jednego z fanów.

Podczas występu Lamb of God w stolicy Czech w 2010 roku 19-letni uczestnik wydarzenia wbiegł na scenę, a Blythe - jak twierdził później - odepchnął go w obronie własnej. Mężczyzna spadł ze podwyższenia uderzając głową o podłogę. Niestety, mimo interwencji lekarzy chłopak zmarł w szpitalu z powodu obrażeń.

Wydarzenie zostało nagrane telefonem komórkowym.

W 2012 roku muzyk został aresztowany na lotnisku w Pradze i zostały mu postawione zarzuty. Wokalista spędził w czeskim więzieniu 37 dni i po tym czasie wyszedł za kaucją wysokości 400 tysięcy dolarów. Blythe powiedział też, że nie miał pojęcia o tym, co stało się z chłopakiem po przewiezieniu go do szpitala. Artysta został uniewinniony ze wszystkich postawionych mu zarzutów 5 marca 2013 roku.

Sąd w ramach rekompensaty wypłacił Randy'emu 37 tysięcy koron czeskich (ok. 1528 dolarów). Wokalista odwołał się od tej decyzji i zażądał 15 milionów koron (ok. 614 tysięcy dolarów) odszkodowania. 30 września 2015 roku sąd odrzucił jego wniosek, jednak adwokat muzyka oświadczył, że nie wyklucza apelacji.

W jednym z wywiadów Blythe opowiedział o tym, jak zmieniło się jego życie po tym, jak został uniewinniony.

Nie chciałem, żeby to nade mną wisiało. Czułem, że muszę iść z tym do sądu, zrobiłem to, żeby móc znowu spojrzeć na siebie w lustrze. (...) Cała sytuacja nie zmieniła mojej moralności ani poglądów na życie. Prawda jest taka, że życie czasem po prostu jest do dupy, niezależnie od tego, co robisz. Przeszedłem przez trudny czas i robiłem to, co mogłem.

Mimo wyroku Randy Blythe powinien znaleźć kilka powodów do radości. W lutym 2015 roku muzyk zaprezentował w nowojorskiej galerii Sacred Gallery wystawę zrobionych przez siebie zdjęć, a niedawno zagrał w horrorze „Hairmetal Shotgun Zombie Massacre: The Movie” razem z Tomem Arayą ze Slayera oraz Davidem Vincentem, byłym frontmanem Morbid Angel. W czerwcu 2015 roku Lamb of God pokazał też klip do utworu „512” z nadchodzącej płyty kapeli. 

Czy uważacie, że Blythe słusznie postąpił domagając się pieniędzy?

Justyna Kierzkowska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.