26.02.2016 08:11

Wokalista Swans oskarżony o gwałt

Ofiarą Michaela Giry miałaby być Larkin Grimm. Wokalistka współpracowała z muzykiem Swans w roli producenta przy jej solowej płycie „Parplar” z 2008 roku.

Wokalista Swans oskarżony o gwałt
foto: PHOTOSHOT / REPORTER / East News

O poważnych oskarżeniach względem mężczyzny artystka poinformowała za pośrednictwem Facebooka. Całą historię sumują słowa: „to tragedia, którą trzymałam w tajemnicy przez zbyt długi czas”.

Już pojawiło się oficjalne oświadczenie ze strony Michaela Giry, w którym muzyk twierdzi, że wszystko co zostało napisane przez Larkin Grimm jest nieprawdą:

"

W odpowiedzi na straszne i fałszywe oskarżenia ze strony Larkin Grimm:

Jestem kompletnie zszokowany. Jest to oszczercze kłamstwo. Będę bronić swojego imienia przed tym okropnym bełkotem. Ufam inteligencji tych, którzy śledzili moją pracę i szanują mnie jako osobę - oni będą wiedzieć, że nie jestem taki. Wylęgarnia plotek/wyznanie na Facebooku rozprzestrzenia się jak ogień, ale ten jest kłamstwem. Więcej wkrótce. To jest zupełny koszmar. Dziękuję za twoje wsparcie. Rozpowszechniajcie te słowa. To jest kłamstwo! "

Ale co właściwie zostało zarzucone Girze? Post Larkin Grimm jest bardzo długi, można go potraktować za rodzaj spowiedzi. Przytaczamy najistotniejsze w tej sprawie fragmenty, zaś całość możecie przeczytać poniżej:

Wokalistka pisze, że z muzykiem Swans łączyła ją szczególna więź - miała go za swojego mentora i guru, była pełna podziwu i miłości do niego, jednak żadne z uczuć nie miało podłoża seksualnego. Grimm dodaje, że podczas sesji nagraniowej do płyty „Parplar” mieszkała razem z nim i jego żoną pod jednym dachem, opiekowała się nawet ich córką. Artystka dodała, że wyraziła się jasno swojemu producentowi w osobie Giry, że mimo uwielbienia dla niego nie chce z nim nawiązywać intymnych stosunków.

Do gwałtu miało dojść w nocy kiedy wybrała się z muzykiem Swans do restauracji, aby uczcić zakończenie sesji nagraniowej albumu:

"

Poszliśmy na steki, było to wiosną 2008 roku. Mój przyjaciel Johnny Dido był naszym kelnerem. Byliśmy ze znajomymi Michaela - dużo pili i chcieli, żebym dotrzymała im w tym kroku. Nie piję zbyt dużo. Na koniec nocy byłam już prawie nieprzytomna, nie byłam w stanie chodzić prosto, a co dopiero pojechać do domu. Michael zaoferował mi, żebym została u jego przyjaciół. Mówili, że mają łóżko, które mogą mi odstąpić, a Michael będzie spał na podłodze. Zaufałam im i się zgodziłam. W ich mieszkaniu wczołgałam się do łóżka bez zmiany ubrań czy umycia zębów. Po prostu odpadłam. Trochę później Michael obudził mnie swoim kaszlem. On ma astmę, a spanie na zakurzonej podłodze tylko ją wzmogło. Powiedziałam mu na wpół przytomna, że może spać ze mną, tylko żeby mnie nie dotykał. Następnie obudziłam się z penisem w sobie, bez prezerwatywy. Gdy otworzyłam oczy, powiedział: „To jest niewłaściwe” i wyszedł ze mnie. "

Larkin Grimm w kolejnych akapitach pisze, że następnego dnia Gira błagał ją, żeby nie mówiła o tym jego żonie. Wokalistka przyznaje, że gdy już dotarła do swojego domu wsiadła na rower, aby wszystko przemyśleć. Doprowadziło to do zderzenia z samochodem. Był to też dzień, w którym artystka stworzyła utwór „The Butcher, or Without a Body or a Numb and Useless Mind” - ostatni jaki była w stanie napisać przez następne kilka lat:

Wokalistka kolejne miesiące spędziła w ośrodku lecząc się z depresji. Gira miał do niej regularnie dzwonić i informować o postępach przy miksowaniu płyty. Wyznawał jej także miłość i proponował odejście od żony, aby móc stworzyć z nią związek. Minęły lata, aż w końcu Grimm decyduje się powiedzieć wokaliście Swans (po odbyciu z nim licznych tras koncertowych), że nie czuje się przy nim bezpieczna. Reakcją Giry było wyrzucenie artystki z wytwórni Young God Records.

Do wyznania Larkin Grimm zachęciła popowa wokalistka Kesha, która w lutym 2016 roku również zarzuciła swojemu producentowi gwałt wnosząc sprawę do sądu.

Robert Skowronski
Tagi: Rock News