Wokalista The Darkness skomentował występy Jona Bon Jovi: "Powinien odwołać trasę"

11.05.2022 16:00
Jon Bon Jovi Fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Justin Hawkins, który sam wie, jak to jest na długich, męczących trasach koncertowych, ocenił wokal Jona Bon Jovi. Uważa, że problem wynika ze zmęczenia wokalisty.

Już od jakiegoś czasu wokalista Bon Jovi nie brzmi dobrze na koncertach - mimo tego, że fałszuje i nie daje sobie rady z wysokimi nutami nadal koncertuje. Nie wiadomo co jest przyczyną takiej sytuacji - upływający czas, problemy ze zdrowiem czy może przemęczenie? Frontman The Darkness, Justin Hawkins, skomentował sprawę i stwierdził, że problem tkwi w psychice wokalisty.

Polecamy

Wokalista The Darkness skomentował występy Jona Bon Jovi: "Powinien odwołać trasę"

W kwietniu 2022 jeden z fanów Bon Jovi wrzucił do sieci nagranie z koncertu w Północnej Karolinie, które odbiło się mocnym echem w sieci. Nie był to pierwszy kiepski koncert wokalisty, ale tym razem wideo stało się wiralem. Sprawę skomentował wokalista Justin Hawkins, który na swoim kanale na YT przeanalizował występy Jona Bon Jovi:

Moja kariera nie jest tak długa i wielka jak Jona Bona Jovi, ale zdaję sobie sprawę, że gdy jesteś w takiej sytuacji i nie możesz zadowolić publiczności - wtedy czujesz się okropnie. Nie cieszysz się z trasy i chcesz po prostu wrócić do domu.

Polecamy

Wokalista The Darkness domyśla się, że tak właśnie musi się czuć frontman Bon Jovi:

Wokół niego musi działać ogromna maszyna, która nie pozwala mu się wycofać, a tak musi się właśnie stać. Nie mówię o zakończeniu kariery na zawsze. Słychać, że potrzebuje leczenia i to nie brzmi jak polip czy jakiś guzek, bo wtedy brzmiałby bardziej nieprzewidywalnie.

Według Justina Hawkinsa Jon Bon Jovi brzmi po prostu jakby był zmęczony i problem jest natury psychologicznej:

Brzmi to tak, jakby potrzebował jakiejś terapii - musi z kimś porozmawiać i nakłonić do odwołania koncertów. Nie jestem lekarzem, ale miałem problemy z głosem i śpiewanie długich nut, które są fałszem mogą sugerować też jakieś problemy ze słuchem.

Frontman The Darkness podkreśla, że Jon Bon Jovi zawsze był świetnym wokalistą, ale przykro się patrzy na jego obecne występy. Ktoś po prostu powinien mu powiedzieć prawdę:

Ludzie z jego otoczenia powinni go namówić, żeby przestał. To trudne, szczególnie, gdy boisz się być zwolnionym, to skomplikowane rozmawiać o tym z wokalistą. Nie wiem, jak sytuacja wygląda w ich zespole, ale wydaje mi się, że gdybym pracował dla Jona Bon Jovi i zależałoby mi na marce to zasugerowałbym mu odwołanie trasy i leczenie. Smutno na to patrzeć, jestem pewny, że wszyscy jesteśmy rozczarowani.

Miejmy nadzieję, że Jon Bon Jovi rzeczywiście zadba o siebie i jego wokal się poprawi. Fani na pewno by chcieli, by koncerty brzmiały lepiej i ewentualna decyzja o odwołaniu występów wydaje się rzeczywiście najlepszą opcją.

Aleksandra Degórska
Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.