03.07.2019 15:40

Współcześni hipisi próbują opisać podgatunki metalu: "Stoner metal to Bob Marley?"

Uczestnicy Bonnaroo Music and Arts Festival zostali przepytani z wiedzy muzycznej. Musieli opisać własnymi słowami, jak brzmią różne podgatunki metalu.

Festiwal
foto: kadr z wideo

Bonnaroo Music and Arts Festival to amerykańska impreza odbywająca się w Manchesterze w Tennessee. Łączy ona sztukę i różne gatunki muzyczne od rocka, metalu i popu po muzykę elektroniczną, reggae a nawet gospel. Jedna z reporterek portalu Metal Sucks postanowiła przepytać uczestników imprezy z ich wiedzy muzycznej.

Współcześni hipisi próbują opisać podgatunki metalu

Whitney Moore zaczepiała osoby, które najbardziej przypominały swoim strojem hipisów. Następnie prosiła ich o opisanie słowami, jak brzmią podgatunki metalu. Okazało się, że dla uczestników festiwalu nie zawsze było to łatwe zadanie.

Jak muzyka wpływa na ser?
Jak muzyka wpływa na ser?
Przeczytaj także Czy muzyka wpływa na smak sera? Naukowcy znają odpowiedź

Doom metal nie sprawił ankietowanym dużej trudności. Festiwalowicze określali gatunek jako ciężką, depresyjną muzykę z wyraźnym basem. Chociaż zdarzali się też tacy, którzy wyraźnie pomylili gatunek z death metalem, na co wskazywało ich charakterystyczne growlowanie. Kiedy Moore zapytała o black metal, jeden z chłopaków zaczął wydawać z siebie dźwięki przypominające Kaczora Donalda. W sumie, całkiem słusznie.

Najwięcej problemu sprawił ankietowanym djent i stoner metal, który jednemu z ankietowanych skojarzył się z reggae i Bobem Marleyem. Zapewne ze względu na nazwę. Uczestnicy Bonnaroo nie mieli za to problemu z opisaniem thrash metalu, który przywoływał im słuszne skojarzenia z headbangingiem oraz krzykliwym wokalem.

Zobacz też: Muzyka metalowa vs licealiści. Czy rozpoznali Rammsteina?

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News