29.05.2018 13:20

YouTube usuwa teledyski nawołujące do przemocy

Z serwisu w ostatnim czasie zniknęło ponad 30 kontrowersyjnych klipów. Cenzura czy słuszna prewencja?

YouTube usuwa teledyski nawołujące do przemocy
foto: kadr z wideo

Teledyski muzyczne znalazły się na celowniku brytyjskiej policji. Wszystko z powodu krwawego incydentu z udziałem londyńskiego rapera Juniora Simpsona. 17-letni muzyk w lutym 2018 wraz z trzema innymi osobami zamordował nożem 15-letniego Jermaine Goupalla.

Junior Simpson jest wykonawcą nurtu w muzyce rap, zwanym drill music. To odmiana trapu, którą charakteryzują mroczne i agresywne teksty, często gloryfikujące przemoc. Pochodzi z Chicago, ale szczególną popularność zdobył w Londynie.

Londyńska Policja Metropolitalna poprosiła YouTube o usunięcie z zasobów teledysków, które mogą gloryfikować przemoc i nawoływać do jej użycia, szczególnie do utworów w stylu drill. Policjanci uważają, że klipy mogą zawierać ukryte wiadomości od przestępczych gangów, w tym groźby wobec innych przestępców.

YouTube odpowiedział na apel policjantów i usunął ponad 30 teledysków. Zaprotestowała przeciwko temu wytwórnia wydająca drill music, Pressplay.

"

Dziś mieliśmy spotkanie z YouTube, a potem z policją. Główny komisarz policji zmusił YouTube, by zdjęło kilka teledysków. Prawdopodobnie wrócą w ciągu następnych kilku tygodni. To, co się dzieje to jakiś syf. Wymknęło nam się to spod kontroli, ale robimy, co możemy, by to naprawić. "

Teledysk zespołu metalowego usunięty za mowę nienawiści

W styczniu 2018 klip zespołu metalowego King 810 do utworu „Killem All” został usunięty z YouTube. Teledysk zawierał sceny przemocy z rodzinnego miasta muzyków, Flint w stanie Michigan.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News YouTube