24.01.2018 16:50

YouTube zachęca artystów do niekrytykowania serwisu

Wszystko po to, żeby polepszyć wizerunek YouTube'a. Co ciekawe, konkurenci serwisu nie muszą sięgać po takie środki.

YouTube zachęca artystów do niekrytykowania serwisu
foto: kadr z wideo

Jak wiadomo nie wszyscy artyści dobrze żyją z platformą YouTube. W 2016 roku powstała petycja przeciwko stronie skierowana do Kongresu popierająca zmiany w obrębie ustawy Digital Millennium Copyright Act, która reguluje cyrkulacje dzieł w obrębie internetu. List został podpisany przez takie kapele, jak m.in. U2 czy Linkin Park.

Teraz agencja prasowa Bloomberg poinformowała, że dowiedziała się jakoby YouTube zaproponował dodatkową promocję artystom w zamian za to, że nie będą krytykować strony. Wydaje się to być logiczne, w końcu nie powinno się gryźć ręki, która Cię karmi. Przy czym konkurenci nie są zmuszeni do zastosowania takich chwytów.

Przez ostatnie miesiące YouTube wydał sporo pieniędzy na widea artystów, jak również ich promocję, aby nieco ocieplić swój wizerunek, który nie wygląda najlepiej w biznesie muzycznym. Co więcej YouTube współpracuje obecnie z trzema największymi wytwórniami muzycznymi i w planach jest stworzenie płatnego serwisu muzycznego w marcu 2018.

YouTube z korzyściami dla artystów

We wtorek 23 stycznia 2018 YouTube ogłosił plany w związku ze zmianami, mającymi na celu połączenie kanałów danego artysty w jeden oficjalny, na który zostaną przekierowani subskrybenci.

Ponadto YouTube stał się również agencją rejestracyjną dla Międzynarodowego Znormalizowanego Identyfikatora Nazw (ISNI), co oznacza, że będzie żądać i przydzielać kody twórcom, którzy publikują treści w serwisie. System ISNI pozwala skuteczniej identyfikować muzyków i autorów piosenek w celu właściwego przypisania licencji i tantiem.

Efektem będzie usprawnienie usług dzięki zintegrowaniu oddzielnych kanałów z teledyskami, występami na żywo, pełnymi albumami lub pojedynczymi utworami w jednym miejscu docelowym.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News