20.07.2016 13:30

Za co lider Machine Head kocha serwisy streamingowe?

Choć większość artystów nie przepada za serwisami streamingowymi to jednak Robb Flynn ma na ten temat odmienne zdanie...

Za co lider Machine Head kocha serwisy streamingowe?
foto: AFP / East News

3 czerwca 2016 roku ukazał się nowy singiel Machine Head zatytułowany „Is There Anybody Out There?”. Utwór wzbudził mieszane uczucia ze względu na tekst, w którym wokalista odwołał się do sytuacji z koncertu Dimebash 2016, gdy Phil Anselmo wykrzyczał ze sceny „white power”.

Utwór pojawił się kilka dni przed oficjalną datą premiery w amerykańskiej stacji SiriusXM. W jednym z wywiadów Robb Flynn przyznał, że nie miał oporów, by numer trafił jak najszybciej do słuchaczy:

"

Napisałem ten świetny utwór. Byłem podekscytowany i pomyślałem: „Nie ma powodu, by nie pokazać teraz tego utworu”. Wiesz, kończymy 20-miesięczną trasę promującą „Bloodstone and Diamonds”, co było niesamowite i odwiedziliśmy miejsca, w których nigdy nie byliśmy. To było wspaniałe i trochę nam zajmie zanim stworzymy nową płytę. Mamy ten zabójczy utwór, więc trzeba go wydać. "

Muzyk nie widzi nic złego w tym, że jego utwory są ogólnie dostępne dla wszystkich w serwisach streamingowych, a nawet cieszy się z tego, że każdy może podzielić się swoimi spostrzeżeniami odnośnie twórczości artysty:

"

To jest najbardziej niezwykła rzecz dla mnie, sporo starszych gości tęskni za złotym okresem, czy jak to chcesz nazwać, w muzycznym biznesie. Kocham nowe oblicze muzycznego przemysłu. Podoba mi się, że możesz umieścić utwór na Spotify, YouTube, iTunes i Apple Music. Każdy może to usłyszeć, każdy może w Internecie napisać, że jest to najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy albo najgorsza. Dla mnie jest to niesamowite. "

Nie od dziś wiadomo, że Robb Flynn nie jest skromny. Oceniając najnowszy utwór stwierdził, że kapela stworzyła naprawdę udany numer i nie należało odkładać w czasie opublikowanie tego kawałka:

"

Nie musimy czekać, aż uzbieramy 10 utworów na płytę. Rozmawiałem z ludźmi z wytwórnii i podoba się im ten numer. Oszaleli, powiedzieli, żeby puścić to w radiu i wydać po prostu jako pojedynczy utwór. "

Jak widać Flynn jest optymistą i nie postrzega serwisów streamingowych jako zagrożenie. Większość twórców jednak uważa, że Spotify czy YouTube zarabia na ich muzyce spore pieniądze, zaś sami nie otrzymują odpowiedniej zapłaty. Wystarczy wspomnieć Phila Collena, który za milion odtworzeń utworu zarobił 12 funtów.

Z tego też powodu muzycy stworzyli petycję skierowaną do Kongresu popierającą zmiany w obrębie ustawy Digital Millennium Copyright Act regulującej cyrkulacje dzieł w obrębie internetu. Pod petycją podpisali się tacy twórcy, jak U2, QOTSA, Jack White czy Linkin Park.

Podzielacie zdanie wokalisty Machine Head?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Machine Head Robb Flynn