12.02.2016 23:06

Zajrzyj do muzeum Jimiego Hendrixa

Ciekawi, jak wyglądało mieszkanie legendarnego muzyka? Teraz możecie przekonać się na własne oczy!

Zajrzyj do muzeum Jimiego Hendrixa
foto: East News Poland / East News

Chyba większość chciałaby zobaczyć, jak żyli legendarni ludzie. Fani wirtuoza gitary będą mogli ujrzeć kawał historii za sprawą muzeum Hendrixa w Londynie na 23 Brook Street, gdzie artysta mieszkał w latach 1968-1969.Remont tego obiektu trwał dwa lata i wyniósł 3,5 miliona dolarów. Restauratorzy dokładnie odtworzyli sypialnię muzyka, dzięki czemu cofamy się w czasie do końcówki lat 60. Oczywiście wystawa obejmuje takie pamiątki po artyście, jak jego osobistą kolekcję płyt, która zawiera chociażby winyle Boba Dylana czy gitary Hendrixa.Dyrektorem wystawy jest Kathy Etchingham, była dziewczyna Jimiego, która mieszkała z nim w tym budynku. To właśnie ona wybrała to miejsce w czerwcu 1968 roku na wspólne zamieszkanie:

"

Próbowałam wynająć inne mieszkania za pośrednictwem agentów, ale gdy wspominałam o Jimim, ludzie się denerwowali. Znajomy znalazł ogłoszenie o mieszkaniu na 23 Brook Street w gazecie London Evening News i właściciel powiedział, że nie obchodzi go, kto będzie tu mieszkać byleby płacił czynsz. "

Muzyk był wówczas w Nowym Jorku, przyjechał do mieszkania w lipcu 1968 i zajął się dekorowaniem wnętrza. Hendrix pomieszkiwał w tym budynku do 1969 roku.Po jego śmierci na przestrzeni lat mieszkanie stanowiło powierzchnię biurową. W 2010 roku Handel House Trust przejęło lokal i podjęło się wyzwania odrestaurowania mieszkania Hendrixa oraz George'a Friderica Handela, które znajduje się tuż obok.Zobaczcie, jak prezentuje się świeżo otwarte muzeum Hendrixa:

Powstanie tego obiektu jest nie lada wydarzeniem dla fanów muzyki. Alistair Stranack, prezes muzeum cieszy się, że mieszkanie jest teraz dostępne dla wszystkich zainteresowanych:

"

Ciężko pomyśleć o innym domu na świecie, gdzie jest tak wielka koncentracja muzycznego geniuszu. Mamy nadzieję, że otwarcie muzeum Jimiego Hendrixa umożliwi ludziom wkroczenia do życia i pracy osoby, której działania są badane od momentu jego śmierci w 1970 roku. "

Prace w muzeum były długotrwałym i żmudnym procesem, bowiem organizatorom zależało, by wiernie oddać klimat tego miejsca. Starania oczywiście się opłaciły:

"

Nasze poszukiwania w kręgach przyjaciół oraz znajomych Hendrixa pozwoliło przedstawić, jak wyglądało jego życie w mieszkaniu na Brook Street. Podczas, gdy przez ostatnie lata praca nad odrestaurowaniem sypialni Jimiego była przyjemnością, to możliwość otwarcia muzeum dla wszystkich jest wielką satysfakcją. "

Koszt biletu wstępu do muzeum to 7,50 funtów dla dorosłych i 3 funty dla dzieci. Można również zakupić wejściówki na zwiedzanie obu mieszkań Hendla i Hendrixa, wówczas ceny wynoszą odpowiednio 10 i 5 funtów. Życie Jimiego, choć krótkie, jest niezwykle barwne i można byłoby o nim opowiadać godzinami. Jeśli chcecie zgłębić biografię muzyka, możecie również sięgnąć po film dokumentalny „Jimi Hendrix: Electric Church”. Chcielibyście odwiedzić muzeum Jimiego Hendrixa?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Jimi Hendrix