29.01.2018 11:44

Zespół odbierając Grammy udawał, że podciera się statuetką i krzyknął „Hail Satan!"

Na Grammy 2018 nie obyło się oczywiście bez niespodzianek...

Zespół odbierając Grammy udawał, że podciera się statuetką i krzyknął „Hail Satan!"
foto: kadr z wideo

Za nami jubileuszowa edycja nagród Grammy przyznawanych przez Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji. Wśród zwycięzców Grammy 2018 okazali się tacy twórcy, jak Mastodon, Foo Fighters,  Leonard Cohen czy The National.

Podczas Grammy wielu artystów wzięło udział w akcji Time's Up pokazując swój sprzeciw wobec nadużyć seksualnych i nosząc białe róże. Sporo osób występując na uroczystości mocno podkreśliło, że solidaryzuje się z ofiarami przemocy. Co więcej w czasie gali nie zabrakło również momentów, gdy złożono hołd zmarłym muzykom.

To już pewna tradycja, że na Grammy jest wiele wzniosłych i wzruszających momentów, jednak nie wszyscy wiedzą jak się trzeba zachować. Sporym zaskoczeniem była wygrana Portugal. the Man w kategorii Best Pop Duo/Group Performance, gdzie również nominację otrzymali m.in. Luis Fonsi & Daddy Yankee z numerem „Despacito”.

Najwidoczniej z tego powodu, że wcześniej podano zwycięzców w kategoriach muzyki gospel i chrześcijańskiej, Portugal. the Man postanowił pod koniec swojej przemowy rzucić „Hail Satan!”. Co więcej frontman John Gourley, który stał nieco w tyle, zaczął udawać, że wyciera sobie tyłek statuetkę.

Obejrzyjcie nagranie z tego zajścia, niestety w wideo wycięto końcowe satanistyczne słowa przemawiającego:

Posłuchajcie, za jaki numer kapela dostała statuetkę:

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News