11.05.2018 13:46

Zespół przełożył koncert, bo chciał obejrzeć finał Ligi Mistrzów

Słynny brytyjski zespół tak bardzo chciał zobaczyć występ Liverpoolu w finale Champions League, że aż postanowił przełożyć zaplanowany koncert. Wielu fanów nie wykazało zrozumienia dla piłkarskiej pasji muzyków i zareagowało oburzeniem.

Zespół przełożył koncert, bo chciał obejrzeć finał Ligi Mistrzów
foto: Jules Annan/Retna/Photoshot/REPORTER/EAST NEWS

Jeśli jesteście fanami muzyki i kibicami piłki nożnej, na pewno spotkaliście się kiedyś z następującym problemem: o tej samej porze odbywa się koncert Waszego ulubionego wykonawcy i transmisja bardzo ważnego meczu. To dylemat nie do pozazdroszczenia. Co prawda w dobie smartfonów i wszechobecnego internetu można ewentualnie słuchać koncertu i podglądać stream meczu na telefonie, ale jeśli to Wy macie zagrać ten koncert, to ta opcja raczej odpada.

Echo And The Bunnymen, jeden z najsłynniejszych postpunkowych zespołów z Anglików, pochodzi z Liverpoolu. Jak na Anglików przystało, muzycy The Bunnymen są wielkimi fanami futbolu i drużyny ze swojej rodzinnej miejscowości – Liverpool FC.

Zespół na 26 maja 2018 zaplanowany miał koncert w Birmingham. Piłkarze „The Reds” zrobili mu jednak „psikusa” i awansowali do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów, który odbędzie się tego samego dnia, co koncert w Birmingham Symphony Hall. Echo And The Bunnymen stwierdzili, że obowiązki muzyka i kibica są nie do pogodzenia i postanowili przełożyć swój występ na wtorek, 29 maja.

Na Facebooku zespół napisał:

"

Zarówno nasi fani, jak i Liverpool FC są bliscy naszym sercom. Po długiej refleksji zdecydowaliśmy, że nie możemy grać koncertu w trakcie finału Ligi Mistrzów.
Poprosiliśmy UEFA [europejski związek piłkarski] o zmianę daty meczu, ale odmówili.

Zawsze chcemy dawać z siebie 100% możliwości, kiedy gramy, więc w tym przypadku nasze głowy nie byłyby we właściwym miejscu. Szczerze mamy nadzieję, że zrozumiecie. "

Fani, którzy od dawna mieli kupione bilety zareagowali oburzeniem. Niektórzy wybierali się na koncert z daleka i zarezerwowali już hotele. Przytłoczony krytyką zespół postanowił zrezygnować z pomysłu przesunięcia koncertu i zdecydował, że koncert odbędzie się jednak w ustalonym terminie.

"

Nasz koncert w Birmingham Symphony Hall odbędzie się w początkowo zaplanowanym terminie, w sobotę 26 maja. Postanowiliśmy zmienić naszą decyzję o zmianie daty koncertu po reakcji naszych fanów na nasze oświadczenie w mediach społecznościowych poprzedniego wieczoru. "

Po tym ogłoszeniu znaleźli się kolejni niezadowoleni, którzy już zdążyli wycofać bilety i rezerwacje hotelowe. Przez swoją miłość do futbolu zespół narobił naprawdę dużego zamieszania…

Finał Ligi Mistrzów – gdzie oglądać transmisję?

W finale Ligi Mistrzów UEFA 2017/2018 rywalem Liverpool FC będzie Real Madryt. Mecz rozegrany zostanie 26 maja 2018 na Stadionie Olimpijskim w Kijowie. Początek spotkania Real-Liverpool o godzinie 20:45 czasu polskiego. Przed jego rozpoczęciem zaśpiewa Dua Lipa. Transmisję finału będzie można oglądać w Canal+, TVP 1 i na sport.tvp.pl.

Anglia na Mundialu 2018 bez oficjalnej piosenki

Ian McCulloch, wokalista Echo And The Bunnymen, od dawna znany jest jako wielki fan piłki nożnej. W 1998 zaśpiewał oficjalny hymn reprezentacji Anglii na mistrzostwa świata we Francji, „(How Does It Feel To Be) On The Top Of The World?”. Piosenkę nagrała supergrupa pod szyldem England United, w której obok członków The Bunnymen wystąpili członkowie Spice Girls, Space i Ocean Colour Scene.

W 2018 roku, po raz pierwszy od 52 lat, federacja piłkarska Anglii nie wybrała żadnej oficjalnej piosenki na mundial. Na mistrzostwach świata w Rosji, które potrwają od 14 czerwca do 15 lipca 2018, Anglia zagra w grupie z Tunezją, Panamą i Belgią.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News