10.05.2018 16:37

Zespół syna Bono ukradł nazwę od innego zespołu?

To się porobiło! Okazało się, że dwie młode kapele tak samo się nazywają.

Inhaler, zespół syna Bono
foto: kadr z wideo

Niedaleko pada jabłko od jabłoni - często dzieci muzyków również decydują się na karierę muzyczną. Tak jest chociażby w przypadku Bono, ale jego syn zapewne wolałby, żeby było o nim głośno z innego powodu niż ten, o którym za moment przeczytacie.

Otóż Eli Hewson, trzeci syn muzyka U2, gra w zespole Inhaler, który powstał w 2016 roku w Dublinie. Jednak okazało się, że istnieje już taka kapela o tej samej nazwie i pojawiła się jeszcze w 2014 roku w Hertford w Wielkiej Brytanii.

Spór o nazwę zespołu

Frontman brytyjskiego zespołu, Luca Centro, zorientował się w sytuacji, gdy w irlandzkiej gazecie pojawiło się jego zdjęcie zamiast Eliego Hewsona:

"

Gdyby ta grupa sprawdziła swoją nazwę to wiedziałaby, że istnieje już zespół o nazwie Inhaler. "

W konsekwencji Luca żąda przeprosin od zespołu, bowiem chce, żeby ludzie wiedzieli, który Inhaler był pierwszy:

"

Gdy ludzie szukają informacji o grupie Inhaler trafiają na zespół syna Bono, a nie na nas... powinno być odwrotnie! "

Sprawdźcie, jak prezentuje się zespół syna Bono:

Jak na razie irlandzki zespół nie skomentował sprawy, ale jest to nauczka dla młodych grup, by były bardziej kreatywne i przewidywały tego typu sytuacje.

Bono o muzyce rockowej

Muzyk U2 ostatnio wyznał, że muzyka stała się mocno dziewczyńska, a gniew i złość, którymi niegdyś kipiał rock, dziś są obecne tylko w rapie. Ciekawe co artysta myśli o kapeli swojego syna? Bono wyznał, że jego syn Eli wierzy, że rock’n’rollowa rewolucja jest tuż za rogiem. Kto wie, może młode pokolenie jeszcze spowoduje, że muzyka rockowa wróci do łask.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Bono