06.04.2018 17:09

Basista Napalm Death: Chciałbym usłyszeć cover „You Suffer”, który trwa 10 minut [WYWIAD]

Shane Embury lubi polską publiczność i tuż przed koncertem Napalm Death na Metalmanii opowiedział o tym, czego należy spodziewać się na występie zespołu w Katowicach. 

Shane Embury z Napalm Death
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Już 7 kwietnia 2018 odbędzie się XXIV edycja festiwalu Metalmania 2018w Spodku w Katowicach. Jedną z gwiazd metalowej uczty jest zespół Napalm Death - prekursor grindcore'u.

W 2015 roku ukazał się album „Apex Predator - Easy Meat”, piętnasty już w dorobku, natomiast w 2018 roku zespół wydał prawdziwy rarytas dla fanów. 30 marca 2018 ukazał się bowiem album z rarytasami „Coded Smears and More Uncommon Slurs”.

Kompilacja zawiera 29 utworów, również tych niepublikowanych, jak m.in. „Call That An Option?”. W specjalnym wywiadzie dla redakcji Antyradio.pl zapytaliśmy basistę zespołu Shane'a Embury'ego o to, jakie piosenki usłyszymy na Metalmanii i jak artyści planują setlisty:

"

W Katowicach możliwe, że zagramy utwory z kompilacji. Barney lubi zmieniać setlisty od czasu do czasu, więc zapewne zagramy kilka utworów, których nie wykonywaliśmy od jakiegoś czasu. Zazwyczaj dzieje się tak, że Barney sugeruje utwory i rozmawiamy o tym, czy jest to wykonalne. Zmiana setlist jest fajnym rozwiązaniem, inaczej byśmy się trochę nudzili. Czasami nasze zdania się różnią jeśli chodzi o utwory, które proponujemy na konkretny koncert - każdy lubi co innego. Co więcej sami fani proszą nas o jakieś utwory i spełniamy ich zachcianki. "

Obecnie pojawił się problem dotyczący tego, że coraz więcej widzów skupia się na nagrywaniu występu telefonem, zamiast w spokoju wsłuchać się w koncerty. Muzycy naprawdę się tym irytują i wprowadzają zakazy używania telefonów na koncertach - tak zrobił chociażby Jack White czy Danzig.

Czy muzykom Napalm Death to przeszkadza? Basista grupy wyznał, że nie skupia się na tym, ale pomysł z nagrywaniem koncertów na telefon wydaje się mu poroniony:

"

Jeśli ktoś nagrywa - jest to dla mnie ok, ale uważam też, że to nieco głupie. Czasami grasz koncert i widzisz, jak połowa publiczności stoi z telefonami. Rozumiem, mamy takie czasy, że ludzie chcą mieć nagrania, dzielić się nimi na YouTube, ale przesadzają. Jest to dla mnie niejasne, dlaczego płacą za bilety, żeby być na koncercie i oglądać go przez ekran telefonu. Może jestem za stary, żeby to zrozumieć, nie zamierzam się tym mocno przejmować. "

Czy serwisy streamingowe okradają artystów?

Temat streamingu nadal doprowadza wielu muzyków do szału. Sporo z nich sądzi, że platformy ich okradają i mogą jedynie zarobić grając na koncertach. Trent Reznor uważa, że serwis YouTube wzbogacił się udostępniając darmowy i kradziony materiał wideo. Natomiast Phil Collen wyznał, że za milion odtworzeń piosenki otrzymuje 12 funtów.

Co o tym sądzi natomiast basista Napalm Death? Shane Embury wyznał, że przemysł muzyczny mocno się zmienił na przestrzeni lat i po prostu trzeba przystosować się do warunków panujących na rynku:

"

Wytwórnie zajmujące się zespołami decydowały, czy współpracować z Spotify czy nie. Te firmy, które nie chciały dogadać się ze Spotify potem zmieniły zdanie. W tym sensie trudno powiedzieć, czyja to wina. Serwisy streamingowe są dobre, gdy chcesz przesłuchać jakieś nagrania, ale ja nadal wolę CD, wybieram muzykę na nośniku fizycznym. Spotify jest dobry dla nowego pokolenia, które chce słuchać muzyki wszędzie, mamy inne czasy i zapewne w przyszłości pojawią się jeszcze inne sposoby odsłuchu muzyki. "

Napalm Death na Metalmanii 2018

Zespół wystąpi na głównej scenie w Spodku po godzinie 22 i pod sceną pojawi się sporo zagorzałych fanów. Wielu muzyków często wypowiada się o polskich widzach jako o jednej z najlepszej publiczności, przed którą koncertowanie to prawdziwa przyjemność. Chociaż może wydaje się to być częstym pytaniem redakcja Antyradio.pl postanowiła zapytać również Shane'a Embury'ego o wspomnienia z Polski:

"

Przez te wszystkie lata oczywiście nagromadziły się wspomnienia, polscy fani są naprawdę fajni, czasami trochę pijani, ale to jest ok dla mnie. To bardzo przyjemne, gdy jesteś w zespole i jesteś respektowany, ludzie chcą cię poznać. Gdy fani chcą ze mną porozmawiać w cztery oczy zgadzam się na to, nie uciekam, nasi fani są bardzo fajni. "

Wielbiciele również pokazują swoją miłość do zespołu poprzez nagrywanie coverów, m.in. utworu „You Suffer”, który jest bardzo krótki i trwa nieco ponad sekundę. Basista tak skomentował sprawę:

"

Nigdy tego nie sprawdzałem, ale pewnie jest sporo coverów. Chciałbym usłyszeć przeróbkę „You Suffer”, który trwa 10 minut - to byłoby ciekawe! "

Metalmania 2018 - bilety

W katowickim Spodku na dwóch scenach zaprezentuje się czołówka zagranicznej i polskiej sceny metalowej. Na Metalmanii fani będą mieli również okazję do tego, by spotkać się twarzą w twarz z zespołami występującymi na festiwalu i zdobyć autograf swoich ulubieńców.

Ceny biletów w przedsprzedaży:

  • Sektory czerwone H, J - 260 złotych
  • Sektory czerwone (pozostałe) - 220 złotych
  • Płyta - 190 złotych

Natomiast w dniu festiwalu -bilety w cenie wyższej o 20 złotych. Wejściówki możecie zakupić na ebilet.pl.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Napalm Death #Wywiady