Pogoda
03.04.2020 13:15

15-latek ukarany przez policję za samodzielne wyjście z domu. Babcia wysłała go po majeranek do sklepu

Zgodnie z zapowiedziami policja zajęła się kontrolowaniem osób wychodzących z domu. Rządowe rozporządzenie pozwala na to tylko w kilku przypadkach; posypały się mandaty.

majeranek
foto: Shutterstock

Od 1 kwietnia 2020 obowiązują w Polsce zaostrzone zasady izolacji społecznej. W świetle nowych przepisów wychodzić z domu można tylko z uzasadnieniem i pojedynczo, a osoby niepełnoletnie mogą opuszczać miejsce zamieszkania tylko pod opieką dorosłego.

Kontrolowaniem przestrzegania obostrzeń zajęły się patrole policji wspomagane przez żandarmerię wojskową.

wspólny patrol policji i Żandarmerii Wojskowej
wspólny patrol policji i Żandarmerii Wojskowej
Przeczytaj także Wojsko wyszło na ulice. Będzie łapać osoby łamiące zakaz wychodzenia z domu

Za złamanie zakazu wychodzenia z domu grozi grzywna o maksymalnej wysokości 5 000 zł. Mandaty posypały się praktycznie natychmiast.

15-latek złamał zakaz wychodzenia z domu. Babcia wysłała go do sklepu po majeranek

Policja raportuje najróżniejsze incydenty. Część Polaków odmawia wprost poddania się kwarantannie narodowej, część zaś „zapomina” o stosowaniu się do wszystkich ustanowionych przez rząd wymogów, między innymi zachowania odstępu 2 metrów między osobami, nawet jeśli idą ze sobą w parze.

Najciekawszym przypadkiem wspomnianym w raporcie łódzkich funkcjonariuszy było zatrzymanie 15-latka, który mimo zakazu samodzielnie opuścił dom.

Posłuchaj podcastu

Jak okazało się w trakcie zbierania wyjaśnień, wyszedł on z domu na polecenie babci, która potrzebowała majeranku do gotowanego obiadu.

Policjanci sporządzili ze zdarzenia notatkę, która zostanie przekazana do sądu rodzinnego. Od niego zależeć będzie, jak zostanie ukarany nastolatek.

Zobacz także: Policjanci będą karać mandatami za wyjście do sklepu po alkohol 

Czy nastolatkowi należała się kara?

Tagi: Newsy koronawirus