Pogoda
05.04.2019 10:47

31-letni mężczyzna nagrany podczas wrzucania monet do silnika samolotu przed odlotem [WIDEO]

Chińskie linie lotnicze podzieliły się nagraniem z wchodzenia pasażerów na pokład samolotu – widać na nim, jak jeden z pasażerów wyraźnie zwalnia i rzuca monetami w kierunku silnika. Przesądne osoby wierzą, że ma to zapewnić bezpieczne lądowanie.

monety wrzucane do silnika samolotu
foto: kadr z wideo

Do zdarzenia doszło podczas rejsu linii lotniczych Hainan Airlines. Po tym, jak incydent został zauważony przez obsługę, mężczyzna został aresztowany na 10 dni, a lot opóźniony, tak by technicy mogli sprawdzić stan silników.

To kolejne tego typu zdarzenie w Chinach – mieszkańcy Państwa Środka znani są z przesądności, można więc sądzić, że to nie ostatni raz, gdy usłyszymy o wrzucaniu monet do silnika samolotu przed odlotem. Pozostaje mieć nadzieję, że wiadomości będą informować o wstrzymaniu lotu, a nie o katastrofie.

Moment wrzucania monet zarejestrowano na filmie – widać na nim, jak mężczyzna przed wejściem na pokład zwalnia i przez szczelinę w rękawie rzuca monety w kierunku silnika.

Na płycie lotniska znaleziono trzy monety – opóźnienie spowodowane przez przesądnego pasażera trwało 40 minut.

samolot na lotnisku
samolot na lotnisku
Przeczytaj także Uwaga na nowy zwyczaj pasażerów samolotów. Wrzucają na szczęście monety do silnika

Chińczyk przyłapany na wrzucaniu monet do silnika samolotu

Jak zeznał 31-latek, o wykonanie gesty mającego zapewnić szczęśliwe lądowanie został poproszony przez teściową. Kobieta obawiała się o bezpieczeństwo wnuka, który po raz pierwszy miał lecieć samolotem.

Obsługa zbadała otoczenie samolotu i okazało się, że monety nie trafiły do silnika – luka pomiędzy kadłubem a rękawem dla pasażerów były zbyt wąska, żeby umożliwić wykonanie celnego rzutu. Z tego powodu obyło się bez odwoływania lotu, jak zdarzało się w poprzednich przypadkach.

Zobacz także: >> Pasażer nagrał katastrofę samolotu <<

Wrzucanie monet (i innych obiektów) do silnika samolotu może doprowadzić do katastrofy – awaria nie musi wystąpić natychmiast, tylko na przykład już po wzniesieniu się na dużą wysokość.

Co sądzicie o takim sposobie na szczęśliwe lądowanie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele