Pogoda
14.09.2016 09:59

4,5-latek za kierownicą Malucha

Im wcześniej człowiek zacznie przygodę ze sportem, tym większe szanse będzie miał na odniesienie sukcesów w wybranej dyscyplinie.

4,5-latek za kierownicą Malucha
foto: kadr z wideo

Z takiego założenia mógł wyjść ojciec 4,5-latka, który specjalnie do jego kompaktowych wymiarów przystosował Fiata 126p. Dzieciak po odpowiednim przeszkoleniu miał okazję spróbować swoich sił na torze, stawiając czoła paru zakrętom. Mimo tak młodego wieku, wydaje się, że całkiem nieźle panuje nad samochodem.

Ba, radzi sobie ze skrzynią ręczną, czyli elementem pojazdu, stanowiącym postrach wielu Amerykanów. Historia zna takie przypadki, że nawet złodzieje podczas kradzieży auta polegali na „polu bitwy” przez nieumiejętność obsługi tego rodzaju przekładni!

Młody Bruno rozwija na torze prędkości do 60 km/h. Jak jednak zaznaczył autor filmu na YouTubie, jego siła i motoryka pozwala na sprawne poruszanie się samochodem z prędkością 30-40 km/h.

Co więcej, wrażenie robi jego nienaganne przygotowanie do jazdy. Może stanowić on wzór dla wielu dorosłych – ubranie kombinezonu oraz kasku podczas torowej jazdy jest jak najbardziej wskazane.

Dzieciak może wielu osobom również imponować zważywszy na to, że prędkość z jaką pokonuje poszczególne zakręty wydaje się być całkiem przyzwoita. Jego rodzice mogą pokładać uzasadnione nadzieje, że w przyszłości będzie w stanie zaistnieć w sportach motorowych, o ile w ogóle natrafi się taka okazja. W końcu rywalizacja w poważniejszych seriach wymaga ogromnych nakładów finansowych.

Z drugiej jednak strony warto przypomnieć o tym, że jego konkurencja także nie próżnuje. Przykładem jest rywalizacja na torze dwulatka na miniaturowym motocyklu stającego w szranki z czterolatkiem w gokarcie.

Co sądzicie o wyczynach Bruno?

Tagi: Duperele