4-latka zostawiona w upał w aucie na czas zakupów. Policjanci wybili szybę, żeby ją ratować

12.06.2020 15:31
4-latka zostawiona w upał w aucie na czas zakupów. Policjanci wybili szybę, żeby ją ratować Fot. materiały prasowe policji

Policjanci zauważyli na nasłonecznionym parkingu w Ełku samochód, w którym zamknięta była mała dziewczynka. Dziecko nie reagowało na krzyki i pukanie w okno, funkcjonariusze wybili więc szybę i wyciągnęli ją na zewnątrz.

Wystarczy chwila nieuwagi i braku refleksji, żeby pojawiło się zagrożenie dla życia. W Polsce pojawiły się upały, przez co pozostawiane w nasłonecznionych miejscach samochody błyskawicznie zamieniają się w saunę.

Najczęściej zapominają o tym właściciele zwierząt, którzy zostawiają swoje pupile w autach, które błyskawicznie zamieniają się w pułapki termiczne. W środku auta temperatura w zaledwie kilka-kilkanaście minut może podnieść się do poziomu zagrażającego zdrowiu, a nawet życiu.

Przeczytaj także

Policyjne małżeństwo z Ełku , które w czasie wolnym od służby zauważyło zamknięto w samochodzie dziewczynkę nie reagującą na ich wołania, nie zastanawiało się długo i wybiło w aucie szybę, żeby wydostać ją na zewnątrz. 4-latce na szczęście nic się nie stało.

Rodzice zostawili 4-latkę w aucie i poszli na zakupy. Nie reagowała na krzyki i pukanie, policjanci wybili szybę

Zauważone w samochodzie dziecko nie reagowało na działanie policjantów, widać było za to, że jest bardzo spocone, a głowa 4-latki dotykała jej klatki piersiowej.

Sytuacja była niepokojąca, ponieważ auto stało w nasłonecznionym miejscu, a tego dnia na zewnątrz było bardzo gorąco i parno. Zaczęli krzyczeć do dziecka i coraz mocniej pukać w okna samochodu, ale dziecko nie reagowało. Główka dziewczynki pochylona była do przodu w ten sposób, że dotykała klatki piersiowej i nie można było stwierdzić czy dziewczynka śpi czy straciła przytomność. Nie wiadomo było, jak długo dziecko jest zamknięte w samochodzie, było jednak widać, że jest spocone, dlatego policjanci podjęli decyzję o wybiciu szyby i zawiadomieniu służb.

Policjanci wybyli przednią szybę koszem na śmieci i wezwali pomoc.

Szyba w sposób bezpieczny dla dziecka została wybita stojącym nieopodal koszem na śmieci. Dziecko w dalszym ciągu nie zareagowało na hałasy. Dopiero po wypięciu z fotelika samochodowego dziewczynka otworzyła oczy. Była mocna spocona, miała mokre włosy i twarz. W tym czasie na miejsce przyjechał patrol policji i karetka pogotowia. Temperatura zmierzona w samochodzie jakiś czas po wybiciu szyby wynosiła prawie 40 stopni. Po kilku minutach do pojazdu przyszli oboje rodzice 4-latki. Jak się okazało, razem byli na zakupach w pobliskim sklepie. Po badaniach lekarskich okazało się, że dziewczynka jest w dobrym stanie i nie wymaga hospitalizacji.

Jak podaje policja, rodzice byli zaskoczeni: nie spodziewali się, że samochód pozostawiony na słońcu może tak szybko się nagrzać. Zmierzona kilka minut po wybiciu szyby i otwarciu drzwi temperatura przekraczała 40 stopni Celsjusza.

Zobacz także: 200 osób dostało udaru słonecznego na rockowym festiwalu 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.